Angielski uniwersytet wprowadził program spacerów z psami, aby odstresować studentów

Zmuszają do aktywności fizycznej, zarażają pogodą ducha, skutecznie obniżają poziom stresu, pomagają zapomnieć o problemach i sprawiają, że czujemy się mniej samotni. Nic więc dziwnego, że Uniwersytet Wschodniej Anglii w swoim programie opracowanym na rzecz poprawy samopoczucia studentów postawił właśnie na psy.
.get_the_title().

Często mówi się, że lata studenckie są najbardziej beztroskim czasem w życiu człowieka. Nowe znajomości, imprezy, brak nadzoru rodzicielskiego, wyjazd na uczelnię do innego miasta czy nawet za granicę – brzmi jak bajka. Mając zapewnionych tyle nowych wrażeń i atrakcji, ciężko skupić się na – teoretycznie – głównym celu, dla którego jesteśmy na uczelni, czyli na nauce.

Skutecznie i bez znieczulenia przypomina nam o tym sesja.

I nawet jeśli już po pierwszej turze egzaminów zorientujemy się, że warto czasem pojawiać się na wykładach i zajrzeć do podręczników częściej niż te dwa przepisowe razy w roku, to i tak istnieje duże prawdopodobieństwo, że każda kolejna sesja będzie nas kosztować kupę nerwów.

Banter Snaps/Unsplash

Z perspektywy czasu te i inne sytuacje możemy wspominać ze śmiechem podczas zakrapianych zjazdów absolwentów, ale kiedy jest się tym studentem, nad którym wisi widmo oblania egzaminu czy niewyciągnięcia średniej na tyle wysokiej, by dostać stypendium – za wesoło nie jest. W Wielkiej Brytanii 1 na 4 studentów przyznaje, że nie radzi sobie ze stresem, co odbija się negatywnie na jego codziennym funkcjonowaniu – śnie, apetycie, etc. Taki chroniczny stres może prowadzić do wielu chorób – zarówno fizycznych, jak i psychicznych, więc uniwersytety coraz częściej próbują rozwiązać ten problem. Co roku wydają średnio 50 mln funtów rocznie na przeróżne inicjatywy mające na celu wsparcie zdrowia psychicznego studentów.

Jest to konieczne, gdyż według analiz przeprowadzonych przez The Times w ciągu 5 ostatnich lat zapotrzebowanie na pomoc psychiczną wzrosło wśród żaków o prawie 50 proc.

Cesar Cardoso/Unsplash

Uniwersytet Wschodniej Anglii (UEA) w Norwich wpadł na świetny pomysł. Organizuje swoim studentom program wychodzenia na spacery z psami. – Rodzina, bliscy i ukochane zwierzaki wielu naszych uczniów mieszkają daleko stąd, więc możliwość przebywania w towarzystwie psa może być dla nich czymś niezwykle odstresowującym – mówi Phil Steel z władz UEA. – Poza tym mamy nadzieję, że sam fakt wprowadzenia takiej inicjatywy na naszej uczelni będzie przyczynkiem do rozmowy na temat zdrowia psychicznego i walki ze stygmatyzacją chorób z nim związanych. Ponadto chcemy przypomnieć, jak ważna jest aktywność fizyczna dla naszego dobrego samopoczucia. Spacery organizowane są na miejscowej plaży Cromer Beach i w pobliskim lesie – Thetford Forest.

Psy wypożyczane są mieszkańców Norwich i pracowników uniwersytetu.

Oczywiście studenci mogą także przychodzić z własnymi pupilami. Najwięcej spacerów UEA organizuje w okresie sesji. To właśnie wtedy zestresowani studenci najbardziej potrzebują dogoterapii.

Humphrey Muleba/Unsplash

To rozwiązanie może nie tylko poprawić stan ducha młodych ludzi, ale też doprowadzić do zwielokrotnienia w najbliższym czasie liczby wiecznych studentów. Zajęcia, kadra nauczycielska czy nawet znajomi z akademika – te rozstania jakoś przebolejemy, ale zostawić naszego przyjaciela – psiaka? Kto i dlaczego miałby coś takiego zrobić?

Zdjęcie główne: Sam Manns/Unsplash
Tekst: Kinga Dembińska

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook