Dietetyczne napoje są równie niebezpieczne co metamfetamina?

Sięgając po dietetyczne wersje napojów gazowanych, jesteśmy przekonani, że są one dla nas zdrowsze. Rzeczywistość jest zgoła inna – spożywanie ich może wyrządzić naszym zębom szkody porównywalne do wieloletniego palenia metamfetaminy lub kraku.
.get_the_title().

Raport opublikowany w czasopiśmie dentystycznym General Dentistry pokazuje, że uzależnienie od napojów gazowanych może wyrządzić podobne szkody w naszym uśmiechu co narkotyki. Jednak, wbrew pozorom, odpowiedzialności za to nie ponosi cukier.

Zęby ulegają erozji w wyniku zużycia szkliwa przez kwas.

Bez tej ochrony zęby z większym prawdopodobieństwem zostaną uszkodzone. Studium przypadku opisane w raporcie oparto na trzech osobach.

Pierwszym z badanych był 29-latek uzależniony od metamfetaminy. Drugi pacjent przez 18 lat nadużywał kokainy, a trzeci spożywał nadmierne ilości dietetycznych napojów gazowanych (około 2 litry dziennie przez 3-5 lat). Żaden z nich nie przywiązywał wagi do higieny jamy ustnej i nie odwiedzał regularnie dentysty. Pomimo trzech zupełnie różnych substancji, każdy pacjent zdawał się posiadać identyczny typ oraz stopień uszkodzeń spowodowanych erozją szkliwa.

Przyczyną tego zjawiska jest wysokie stężenie kwasu w każdym z tych produktów. Kwas cytrynowy znajduje się zarówno w zwykłych, jak i dietetycznych napojach, dlatego, bez względu na zawartość cukru, szkodzą one naszym zębom.

Czy oznacza to, że powinniśmy całkowicie zrezygnować z napojów gazowanych? Zdaniem badaczy – nie ma takiej potrzeby. Ważny jest przede wszystkim umiar. Jeśli już zamierzamy sięgnąć po słodki napój, warto później przepłukać usta wodą lub sięgnąć po bezcukrową gumę do żucia, która stymuluje produkcję śliny.

Tekst: KW
Zdjęcia: Unsplash

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook