Najnowsza kampania Burger King wywołała burzę w sieci. Porusza kwestię problemów ze zdrowiem psychicznym

Wielu oskarża Burger Kinga o wykorzystywanie depresji do zwiększenia sprzedaży hamburgerów.
.get_the_title().

W zeszłym tygodniu, w związku Miesiąca Świadomości Zdrowia Psychicznego, Burger King zaprezentował swoją najnowszą kampanię reklamową stworzoną we współpracy z organizacją pozarządową Mental Health America.

To krótki, niespełna 2-minutowy klip, w którym pokazano kilka osób zmagających się z problemami natury psychicznej, między innymi depresją, lękiem, wybuchami złości czy samotnością.

Na koniec spotu pojawia się jedno z haseł kampanii: “No one is happy all the time, and it’s ok” („nikt nie jest szczęśliwy cały czas i to jest okej”).

Równocześnie w restauracjach Burger King pojawiły się opakowania na hamburgery w różnych kolorach, które mają nawiązywać do różnych stanów emocjonalnych osób zmagających się z problemami natury psychicznej. “Real Meal” (z ang. prawdziwe posiłki), stojące w opozycji do “Happy Meal” największego konkurenta Burger King – McDonald’s, dostępne są w kartonach w kolorach niebieskim (dla tych smutnych), czerwonym (dla złych i sfrustrowanych), fioletowym (dla tych nadmiernie podekscytowanych), zielonym (dla zgorzkniałych) i czarnym (dla tych, których mają wszystko gdzieś).

W mediach społecznościowych kampania promowana jest hashtagiem #FeelYourWay, podkreślającym, że nie ma nic złego w odczuwaniu negatywnych emocji.

Kampania szybko wywołała burzę w sieci, wzbudzając skrajne reakcje. Choć niektórzy dostrzegają jej wartość w podnoszeniu świadomości na temat problemów ze zdrowiem psychicznych, które przez wiele lat klasyfikowane były jako coś wstydliwego i nienadającego się do publicznej debaty, to jednak większość krytykuje Burger King za wykorzystywanie depresji i stanów lękowych do celów marketingowych.

Twórcom kampanii zarzuca się też sprowadzenie problemów natury psychicznej do pojedynczych uczuć i emocji – smutku, złości czy rozczarowania – upraszczających schorzenia, które naukowcom i lekarzom znane są ze swojej złożoności i wielowymiarowości. Eksperci od marketingu podkreślają z kolei, że firmy włączające do swoich strategii marketingowych tak poważne kwestie jak zdrowie psychiczne powinny to robić ustawicznie, budując na tym swój autentyczny branding i wizerunek medialny, a nie jednorazowo.

Wiele osób wyraziło swoje zdziwienie faktem, że gigant fast food, specjalizujący się w niezdrowym jedzeniu na wynos, wypowiada się w temacie problemów ze zdrowiem psychicznym, które według naukowców są bezpośrednio związane właśnie z nieodpowiednią dietą i złymi nawykami żywieniowymi.

Byli pracownicy restauracji Burger King włączyli się do dyskusji, wskazując na niekorzystne warunki zatrudnienia w lokalach sieciówki: długie godziny pracy, niskie stawki, duża presja, szybkie tempo pracy, które również mają wpływ na rozwój takich schorzeń jak depresja czy stany lękowe.

Rzecznik prasowy Burger King, w odpowiedzi na prośbę o komentarz dotyczący negatywnych reakcji na kampanię, powiedział, że firma przekazała hojną darowiznę na rzecz organizacji Mental Health America. My jesteśmy zdania, że Burger King powinien zająć się tym, w czym jest najlepszy, czyli robieniem Whooperów.

Tekst: AO

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook