Royal Caribbean szuka osoby na stanowisko „shore explorer” i tym samym przejmuje prowadzenie na liście z pracami marzeń

Pływasz luksusowym statkiem do najpiękniejszych zakątków świata, robisz to, co i tak byś tam robił – fotki i Stories na Insta i szukasz wrażeń – dla siebie oraz pozostałych uczestników rejsu i inkasujesz za to kupę pieniędzy.
.get_the_title().

Jaka jest według was ogólna definicja „pracy marzeń”? Nam się wydaje, że to takie zajęcie, za wykonywanie którego sam byłbyś gotów zapłacić, choćby i swoją nerką, a nawet nerkami wszystkich bliskich ci osób, a finalnie to ty za to dostajesz wypłatę. Sądzimy, że tak jest w przypadku oferty pracy zamieszczonej w internecie przez Royal Carribean.

Gigant luksusowych rejsów pasażerskich poszukuje obecnie osoby na stanowisko „shore explorera”. Do zadań tego szczęśliwca będzie należało branie udział w rejsach firmy i zwiedzane całego świata – od lodowca na Alasce przez Osakę w Japonii aż po norweskie fiordy. Ponadto każde z tych miejsc będzie eksplorował pod kątem znalezienia aktywności gwarantujących dostarczenie niezapomnianych wrażeń uczestnikom rejsu.

Wszystkie te przygody, przeżycia, piękne miejsca i widoki powinny regularnie trafiać na instagramowe konto Royal Caribbean.

Praca będzie trwała od maja do sierpnia 2019 roku. A za te 4 miesiące zatrudnienia, a właściwie przygody życia, wybrany kandydat dostanie 104 tysiące funtów. Aplikować można do końca lutego i bynajmniej nie poprzez wysłanie CV – to by było za zwyczajne jak na taką zdecydowanie nadzwyczajną pracę.

W ramach zgłoszenia należy umieścić na Instagramie – jako post, Stories lub poprzez IGTV – niepowtarzalne zdjęcie, filmik lub historię z wyjątkowej podróży.

Jury, w którego skład wchodzić będzie m.in. pisarka podróżnicza Nadia El Ferdaoussi i gitarzysta zespołu The Vamps, wybiorą zwycięzcę. – Szukamy osoby całkowicie uzależnionej od adrenaliny, która nie tylko odczuwa wieczny głód nowych przygód, ale potrafi uchwycić niezwykłość danego momentu obiektywem aparatu i dodać do tego świetną historię w poście na social mediach – mówi portalowi TheInsider.com rzecznik Royal Caribbean.

Na koniec zła wiadomość, od której nie chcieliśmy zaczynać, żeby zafundować wam kilka chwil bujania w obłokach. Mamy więc nadzieję, że nikt nie zdążył już w międzyczasie rzucić papierami, nie spalił krawata i nie poleciał kupić kilku ton środków na chorobę morską.

Niestety tym razem aplikować mogą tylko obywatele Wielkiej Brytanii, którzy ukończyli 21 rok życia.

Może jednak znacie kogoś takiego, kto były zainteresowany? W zamian za cynk o tej pracy wdzięczny przyjaciel na pewno wyśle kartkę lub przywiezie kilka muszelek z podróży.

Źródło zdjęć: fanpage Royal Caribbean
Tekst: Kinga Dembińska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook