W Chinach urodziły się pierwsze genetycznie zmodyfikowane dzieci

A przynajmniej tak twierdzi tamtejszy naukowiec.
.get_the_title().

CRISPR to technologia edytowania genów, która nazywana jest niekiedy „molekularnymi nożycami”. Pozwala ona na modyfikowanie określonych sekwencji DNA w niezwykle precyzyjny sposób – wadliwy gen można dzięki niej dezaktywować albo zastąpić prawidłowym. W przyszłości może być wykorzystywana w skuteczniejszym leczeniu wad genetycznych, ale także przy budowaniu organizmów „na zamówienie” – o takich właściwościach, jakie chcemy uzyskać. Właśnie to ostatnie sprawia, że CRISPR budzi skrajne emocje, a jego przeciwnicy zwracają uwagę na aspekty etyczne tej technologii. Nie znaczy jednak, że nie ma ona zwolenników. Do gorących orędowników CRISPR należy między innymi Bill Gates, który w kwietniu tego roku opublikował na ten temat artykuł (szerzej pisaliśmy o tym tutaj).

Choć CRISPR może brzmieć trochę jak science fiction, niewątpliwie w przyszłości o tych „molekularnych nożycach” będziemy słyszeć tylko więcej. Tymczasem pojawił się lekarz, który twierdzi, że pierwsza para genetycznie zmodyfikowanych dzięki tej metodzie dzieci przyszła już na świat. Bliźniaczki urodziły się na początku listopada i mają być odporne na wirusa HIV. Rzeczony lekarz nazywa się He Jiankui i to on odpowiada za zabieg, do którego miało dojść, kiedy dziewczynki były jeszcze embrionami. Całą sprawa jest jednak dość tajemnicza. Zarówno tożsamość dzieci, jak i ich rodziców nie jest znana, nie wiadomo gdzie doszło do zabiegu, nie został on też opisany w żadnym piśmie naukowym ani innym, niezależnym źródle. W zasadzie jedynym potwierdzeniem narodzin bliźniaczek są… słowa samego He Jiankui. To jednak wystarczyło, aby wielu naukowców potępiło lekarza, a uniwersytet, z którym jest on związany, odciął się od jego działań. Wcześniejsze eksperymenty na zarodkach musiały skończyć się ich zniszczeniem, aby zmodyfikowane genetycznie dzieci nie mogły przyjść na świat. Czy to możliwe, aby He Jiankui udało się stworzyć ludzi odpornych na wirusa HIV? Jeśli tak, to na pewno mamy do czynienia z przełomem w nauce, pytanie tylko, jakim kosztem.

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook