Pierwszy polski samochód elektryczny z napędem 4×4 wystartuje w Dakarze

Sokół 4x4 to projekt uniwersalnej platformy terenowej z elektrycznym napędem do indywidualnej zabudowy. Prototyp ma karoserię z Land Rovera 110 i baterie pozwalające na zasięg około 300 kilometrów.
.get_the_title().

Albert Gryszczuk jest właścicielem przedsiębiorstwa Innovation AG funkcjonującego w branży innowacyjnej, a jednocześnie jednym z konstruktorów Sokoła 4×4. Ma olbrzymie doświadczenie w rajdach terenowych, bowiem trzykrotnie osobiście startował w Dakarze. Należał też do zespołu inżynierów przygotowujących dakarowe Mitsubishi Pajero Adama Małysza, który po raz pierwszy ukończył ten wymagający rajd w 2012 roku. Co więcej, Albert Gryszczuk współpracował z załogą, która pierwszy raz w historii dotarła do mety Rajdu Dakar pojazdem elektrycznym. Teraz ma ambicje, by w 2020 roku wystawić do rywalizacji terenowy samochód elektryczny swojej konstrukcji.

Projekt pochłonął milion złotych i był współfinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przygotowanie prototypu zajęło półtora roku.

Jedna trzecia części pochodzi z Land Rovera – przede wszystkim podwozie z zawieszeniem oraz karoseria. Wiele elementów zostało wydrukowanych na drukarce 3D, co znacznie ułatwiło prace. Konwersja Defendera na samochód elektryczny spowodowała zwiększenie wagi jedynie o 200 kilogramów. Sokół waży około 2,2 tony. Wykorzystano w nim silnik o mocy 300 KM i maksymalnym momencie obrotowym na poziomie 450 Nm. Zainstalowano też akumulatory litowo-jonowe o pojemności 85 kWh, które pozwalają na zasięg około 300 kilometrów. Myśląc o przejechaniu Dakaru samochód potrzebuje trzy razy tyle energii, więc przed konstruktorami stoi niemałe wyzwanie.

Nadwozie Defendera jest tylko tymczasowe i może zostać łatwo zmienione. Platforma posłuży do budowy wyspecjalizowanych pojazdów, przystosowanych do pracy w ciężkich warunkach.

Napęd jest w stanie poprawnie funkcjonować pomimo wysokiego zapylenia, dużej wilgotności, a także w zanurzeniu pod wodą. Jest też odporny na oddziaływanie szkodliwych substancji chemicznych. Sprawdzi się zatem nie tylko w samochodach rajdowych, ale też w pojazdach specjalistycznych na przykład w kopalniach odkrywkowych, czy w autach straży granicznej i innych służb.


Tekst: Krystian Kaleta

Zdjęcia: facebook.com/sokol4x4

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook