5 najciekawszych premier samochodów o napędzie elektrycznym w 2019 roku

Ten rok zapowiada się elektryzująco! W najbliższych miesiącach zadebiutują produkcyjne wersje samochodów, które mają szanse na zawsze zmienić branżę motoryzacyjną.
.get_the_title().

W 2019 roku na rynku pojawią się samochody, które z dużym prawdopodobieństwem zwiększą popularność napędu elektrycznego. Swoje propozycje przedstawią między innymi Kia, Hyundai, Renault, Nissan, Opel czy Skoda. Do sprzedaży wejdą też modele producentów segmentu premium, które będą konkurować z Teslą. Oto zestawienie pięciu „elektryków”, na które czekamy najbardziej.

5. Mini Electric

Pierwsze koncepcyjne Mini o napędzie elektrycznym zostało pokazane ponad dekadę temu, a zastosowana w nim technologia trafiła wprost do BMW i3. W 2017 roku pojawiło się kolejne wcielenie w pełni elektrycznego Mini, które jednak wciąż nie pojawiło się w salonach sprzedaży. Marka obiecuje, że samochód w wersji produkcyjnej zadebiutuje na tegorocznym salonie motoryzacyjnym we Frankfurcie.

Gokartowa frajda z jazdy, z której znane są modele Mini, w połączeniu z wydajnym i lokalnie bezemisyjnym napędem to zapowiedź auta miejskiego o niepowtarzalnym charakterze.

4. Polestar 2

Polestar to marka należąca do Volvo, która z kolei wchodzi w skład chińskiego koncernu Geely. Swoim nowym autem o nazwie Polestar 2 będzie konkurowała z amerykańską Teslą i jej Modelem 3. Obydwa samochody będą do siebie zbliżone zarówno pod względem gabarytów, jak również osiągów i zasięgu na jednym ładowaniu. Polestar 2 będzie zbudowany na platformie, na której stworzono Volvo XC40, ale nie będzie to jedynie droższa i bardziej ekskluzywna wersja najmniejszego SUV-a Volvo. Można się spodziewać, że model z oferty Polestara będzie wzorowany na koncepcie 40.2 zaprezentowanym w 2016 roku.

Doniesienia mówią o mocy nawet 400 koni mechanicznych i zasięgu przekraczającym 500 kilometrów. O ile te wartości znajdą pokrycie w rzeczywistości, Polestar 2 będzie dobrą alternatywą dla samochodów ze spalinowymi układami napędowymi.

3. Mercedes EQC

EQC to odpowiedź na model e-tron Audi i jednocześnie pierwsze w pełni elektryczne auto Mercedesa. Samochód zostanie zaprezentowany mniej więcej w połowie roku. Pod względem wielkości nadwozia plasuje między modelami GLC i GLE, ale wygląda nowocześniej niż Mercedesy z aktualnej gamy.

Do napędu użyto dwóch silników elektrycznych, które napędzają każdą z osi. Łącznie zapewniają imponujące 407 KM i 765 Nm, co pozwala na przyspieszenie do prędkości 100 km/h w 5,1 sekundy.

Takie osiągi robią wrażenie, zwłaszcza że SUV waży około dwóch ton. Według producenta baterie gromadzące około 80 kWh energii zapewnią zasięg do 450 kilometrów. Ładowarki o mocy 110 kW pozwolą na uzupełnienie energii w akumulatorach w przedziale 10-80 proc. stanu naładowania w 40 minut.

2. Audi e-tron Sportback

W 2018 roku Audi wprowadziło na rynek SUV-a o nazwie e-tron, a także zaprezentowało koncept czterodrzwiowego coupe e-tron GT. Nadchodzący rok powinien poszerzyć ofertę o jeszcze jedną wersję nadwoziową. Prototyp Sportbacka pokazany został w 2017 roku na targach w Szanghaju i łączył rozwiązania technologiczne z e-tronem, ale był od niego nieco mniejszy, lżejszy i mocniejszy. W wersji produkcyjnej należy spodziewać się wykorzystania napędu składającego się z trzech silników elektrycznych i akumulatorów umieszczonych w podłodze auta, obniżających środek ciężkości. Według producenta baterie powinny wystarczyć na przejechanie około 500 kilometrów i będą miały możliwość szybkiego ładowania prądem stałym.

Łączna moc układu to 435 KM, ale będzie mogła zostać chwilowo zwiększona nawet do 503 KM w trybie boost. Przyspieszenie do 100 km/h zajmie tylko 4,5 sekundy.

1. Porsche Taycan

Pierwszy „elektryk” Porsche jest opracowywany równolegle z Audi. Taycan i e-tron GT będą silnymi konkurentami Tesli Model S. Dealerzy przyjmują już zamówienia na rewolucyjny model z Zuffenhausen, a firma chwiali się, że sprzedano już niemal całą roczną produkcję Taycana, czyli 20 tysięcy egzemplarzy. Podobno ponad połowa zamówień pochodzi od osób, które nigdy wcześniej nie posiadały samochodu tej marki. Produkcyjna wersja, wyposażona w szereg nowoczesnych technologii, pojawi się na rynku pod koniec roku i otworzy tym samym nową erę w historii Porsche.

Taycan będzie charakteryzował się mocą 600 KM, przyspieszeniem do 100 km/h w czasie poniżej 3,5 sekundy, prędkością maksymalną na poziomie 250 km/h i zasięgiem około 500 km.

 

Tekst: Krystian Kaleta
Zdjęcia: Mini, Volvo, Mercedes, Audi, Porsche

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook