„Nap desk” – bo każdy z nas potrzebuje czasem power nap lub beauty nap

To biurko pozwoli wam wygodnie zdrzemnąć się w pracy!
.get_the_title().

Jeśli wykonujecie pracę biurową, to wiecie, że znużenie może dopaść w każdej chwili. I nawet deadline, który minął godzinę temu czy zerkający na nas co chwila szef, który wygląda jakby zaraz zamierzał zażądać zrobienia przez nas 30 pajacyków na rozbudzenie, nie potrafią sprawić, żeby wasze powieki nie stawały się coraz cięższe i cięższe… Walczycie z sennością, przeprowadzając transfuzję kawy z ekspresu do waszego krwiobiegu i słuchając jakiegoś zagrzewającego do działania kawałka typu „Smack my bi*ch up” The Prodigy. Walka jest jednak nierówna, bo co macie poradzić na to, że Netflix wczoraj wrzucił nowy sezon waszego ulubionego serialu, wasze dziecko właśnie ząbkuje albo przesadziliście z lunchowym zamówieniem od Chińczyka i trochę was zmogło?

Z pomocą przybywa biurko projektu Nancy Leivaditou z Studio NL. Jak wszystkie najlepsze w życiu wynalazki – powstało z potrzeby jego twórcy.

W głowie Leivaditou zrodził się pomysł na taki mebel, kiedy musiała uczyć się do sesji i pracować w zatłoczonym i za małym mieszkanku w Nowym Jorku.

Biurko jest wykonane lakierowanego drewna, metalu i skóry. Kiedy potrzebujemy podładować baterie, wystarczy przekręcić „plecki” biurka, które posłużą za materac i odchylić jego bok, by móc ułożyć się wygodnie. Na razie jest to prototyp poddawany testom, ale jak na nasze oko wygląda bardzo wygodnie. I tak – spalibyśmy.

Źródło zdjęć: StudioNL.com
Tekst: Kinga Dembińska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook