Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

Insta-piątka tygodnia: polskie tatuatorki

Instagram stał się najlepszym medium dla twórców tatuażu. Mogą tam wrzucać projekty do wzięcia, już wykonane dziary, tuż po zrobieniu i reposty tych wygojonych, czy info o wolnych terminach. Dzięki Insta stories mamy okazję lepiej poznać tych artystów: zobaczyć, czym się jarają, co jest ich inspiracją. Dziś prezentujemy konta, które przykuły naszą uwagę. Na pierwszy ogień idą panie z Polski!
.get_the_title().

1. Amanda Piejak

 

 

Amandę od czerwca można spotkać w warszawskim Studio Cień, które współtworzy.

Jej projekty to dopracowane w najmniejszych szczegółach, zachwycające cieniowaniem i głębią dzieła sztuki.

Prace są delikatne, a zarazem pełne wyrazu. Nie można od nich oderwać wzroku. Obstawiamy, że wydziarani jej ręką szczęśliwcy chętnie oprawiliby swoje tatuaże w ramki. A my przez tą panią mamy ochotę stworzyć petycję, żeby Instagram wprowadził więcej reakcji na zdjęcia. Serducho to zdecydowanie za mało – przydałoby się coś symbolizującego opadającą szczękę lub przecieranie ze zdumienia oczu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Amanda Piejak (@amanda_piejak)

2. Krzywa Kreska (Iggy)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Iggy (@krzywa_kreska_tatuaze)

Igę znajdziecie w Pracowni Kaktusz w Warszawie. Niech was nie zwiedzie nazwa – tu nie ma przypadkowego ukłucia igłą! Każda krzywa kreska jest zamierzonym zabiegiem, znakiem rozpoznawczym tatuatorki i powiewem świeżości w światku tattoo. Poza tym to właśnie do niej uderzalibyśmy z wszystkimi naszymi projektami, które zdradzałaby nasze guilty pleasures czy erotyczne preferencje. Prace Krzywej Kreski pokazują, że warto wyzbyć się poczucia obciachu i iść na całość, bo z efektu będzie pan zadowolony.

R.I.P odwieczne pytanie chętnych na tatuaż: „A co, jeśli wyjdzie krzywo?!”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Iggy (@krzywa_kreska_tatuaze)

3. Jagoda Matuła Inktica

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Jagoda Matuła Inktica (@jagoda_matula)

Jagoda stacjonuje w Matuszka Tattoo w Poznaniu. Przegląd jej profilu na Insta to jak wejście do innej bajki. I w przenośni, bo projekty tatuatorki to coś niespotykanego, i dosłownie – to totalnie baśniowe klimaty. Jednocześnie jej wzorom jest jednak daleko od infantylizmu czy komercyjnych obrazków.

Każdy z nich wygląda jak kadr z jakiejś fantastycznej historii, która aż się prosi o swoją animowaną wersję.

Na pewno, mimo wieku, wybralibyśmy się na to do kina!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Jagoda Matuła Inktica (@jagoda_matula)

4. Aleksandra Wieczorkiewicz Art

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Aleksandra Wieczorkiewicz (@aleksandraw.tattoo)

Nie wszyscy pewnie pamiętają czasy, kiedy tatuaże kojarzyły się głównie z kryminałem, gangsterką i recydywą. Sytuacja na przestrzeni lat zmieniła się diametralnie, ale jeśli kiedyś babcia na wieść o planowanej przez was dziarce, obwieści, że do grobu ją wpędzicie, to pokażcie jej projekty Oli. To obrazki, które rozbroją każdego.

Nas urzekł totalnie Stay Home Club, czyli projekty, które dedykowane są domatorom, miłośnikom długiego spania, książek, herbaty, jogi, zwierzaków i roślin.

Już kupujemy bilet do Wrocławia, gdzie mieści się studio NASzA – Przestrzeń Kosmiczna, do którego możemy się zgłosić po te cuda.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Aleksandra Wieczorkiewicz (@aleksandraw.tattoo)

5. Gaja tat (Dominika Gajewska)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Dominika Gajewska (@gaja_tat)

Gaję można spotkać na spotach gościnnych w całej uropie – Berlin, Amsterdam, Barcelona, co już samo przez się najlepiej świadczy o jej talencie. Na szczęście dla nas na co dzień stacjonuje w Polsce – w Pracowni Lunatyk w Warszawie. Charakterystyczną czarną kreską, często bez dodatkowych fikuśnych efektów specjalnych, potrafi odtworzyć na ciele przyniesioną fotografię,czy sportretować znanego artystę.

Jej projekty intrygują i oczarowują prostotą i przejrzystością, a jednocześnie są prawdziwą petardą wizualną.

Wyobrażamy sobie więc, że praca z Gają nad tatuażem to tak, jakbyście umówić się z nią na pokopanie w gałę za blokiem, a każde jej kopnięcie byłoby podkręconą piłką, trafiającą do bramki z prędkością światła. BANG!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Dominika Gajewska (@gaja_tat)

Tekst: Kinga Dembińska

SURPRISE