startup

Hangar 646 - najbardziej wyczekiwane nowe miejsce w Warszawie

Dwaj bracia, jeden sportowiec, drugi były manager najpopularniejszych lokali w stolicy - łączą siły, by dać warszawiakom nową jakość rozrywki. O tym, jak zrodził się pomysł parku trampolin, opowiedzieli nam właściciele miejsca, Marcin i Igor Konefał.

F5: Co to za biznes?
Marcin i Igor Konefał: Hangar 646 to taki nowoczesny ośrodek sportu i rekreacji, łączący ze sobą 50 różnego rodzaju trampolin, rampę na snowboard, narty i deskorolki, planszę akrobatyczną oraz całe mnóstwo dziwnych pomysłów, będących mariażem sportu z zabawą, które ciągle wpadają nam do głowy.

Skąd pomysł? Co Was zainspirowało?
Pomysł wziął się w głowie Marcina, który od zawsze trenował jakiś sport - zauważył, że warszawskie miejsca, w których można trenować akrobatykę, są przestarzałe i warto byłoby stworzyć coś o zupełnie innej jakości.

Do kogo chcecie trafiać?
Nie mamy jednoznacznie sprecyzowanej grupy docelowej - jeżeli chodzi o wiek, to dobrze poczują się tu zarówno dzieci, nastolatkowie, jak i dorośli. Zależy nam na tym, by osoby, które do nas przyjdą, miały miejsce do trenowania w najlepszych możliwych warunkach, łącząc wysiłek z przyjemnością.

hangar

Co jest w tym innowacyjnego?
Łącząc tak wiele różnych aktywności, Hangar 646 będzie jednym z niewielu tego typu miejsc w Europie, a na pewno pierwszym w Polsce. Innowacyjne jest naszym zdaniem podejście do sportu. Korzystając z własnych doświadczeń, chcemy stworzyć miejsce, które będzie mocno wrośnięte w kulturalno-rozrywkową tkankę miejską. Chcemy trochę odczarować sport łączony z rekreacją, nie będąc jednocześnie reliktem przeszłości (jak w przypadku wielu obiektów z silniejszym naciskiem na sport) oraz nie budząc skojarzeń z kiczem.

Jak przebiegała realizacja?
Cały czas przebiega, bo otwieramy się dopiero w maju tego roku. Przez rok szukaliśmy miejsca, od paru miesięcy skupiamy się głównie na remoncie, dopięciu wszystkich podwykonawców i partnerów, analizą wszelkich możliwych scenariuszy związanych z kontaktem gości już po otwarciu, oraz oczywiście promocją.

hangara
hangara

Jak widzicie swój biznes za 5 lat?
Chcemy postawić na szybki rozwój, dlatego już teraz szukamy kolejnych miejsc pod podobne inwestycje. Mamy też w głowach kolejne etapy rozbudowy Hangaru 646, które chcemy zrealizować w pierwszym roku jego funkcjonowania. Wiemy, jak wiele potrafi się zmienić w ciągu 5 lat i chcemy te zmiany współtworzyć i w nich uczestniczyć.

Jak się promujecie?
Jesteśmy mocno związani z mediami społecznościowymi, dlatego prowadzimy profile na wszystkich najpopularniejszych platformach. Dodatkowo staramy się funkcjonować w mediach tradycyjnych, takich jak prasa czy radio. Nasz plan promocji na najbliższe miesiące zakłada też parę niestandardowych działań, ale na razie nie możemy ich zdradzić.

fot. główne - Filip Blank

Startujesz z biznesem i chcesz o nim opowiedzieć? Pisz na adres:

hangar
hangar