startup

CUD MIÓD box

Każdego miesiąca subskrybenci otrzymują fajną paczkę z wyjątkowymi produktami, od słodyczy przez przetwory, na napojach kończąc - mówią założyciele CUD MIÓD.

F5: Co to za biznes?

Asia Szczepaniak, Krzysztof Świtoński: CUD MIÓD box to pierwszy w Polsce box subskrypcyjny z polskim jedzeniem pochodzącym tylko i wyłącznie  od rodzimych, lokalnych producentów. To niezwykle prosty pomysł, dzięki któremu każdego miesiąca (raz w miesiącu) subskrybenci otrzymują fajną paczkę z wyjątkowymi produktami (przynajmniej pięcioma) – od słodyczy, przez przetwory, a na napojach kończąc. Każdego miesiąca inne produkty i inni producenci, a to co je łączy to świetny smak, ciekawy design i polskie pochodzenie. Skład każdego boxu trzymamy w tajemnicy, tak aby zrobić przyjemną niespodziankę subskrybentom. Wszystkie paczki wysyłane są w tym samym momencie, dzięki czemu nie ma szansy na wyciek informacji.

Skąd pomysł? Co Was zainspirowało?


Pomysł zrodził się, jak to najczęściej bywa, z potrzeby. Znudzeni i znużeni ogromną nudą na sklepowych półkach, na których rządzą ciągle te same produkty, zaczęliśmy zastanawiać się, jak odkryć i poznać coś nowego. Pierwszym krokiem było sprawdzenie naszych lokalnych, polskich producentów. Jak się okazało, producentów i produktów znaleźliśmy bardzo dużo, a co ważniejsze – zdecydowanie wygrywały jakością, smakiem i innowacyjnością. Szybko stwierdziliśmy, że te produkty to naprawdę świetna propozycja, o której niestety niewielu wie. Dlatego też pomysł, aby tego rodzaju produkty promować – właśnie w ramach Cud miód box.

fpiec

Do kogo chcecie trafiać?

Chcemy trafić tak naprawdę do wszystkich, którzy mają już trochę dość sklepowej nudy i chcą odkrywać lokalne smaki, a przy okazji wspierać polskich producentów. Produkty, które znajdziemy w Cud miód box są dla wszystkich, jednak w dużej mierze naszymi odbiorcami są młodzi ludzie lubiący kuchenne eksperymenty.

Co jest w tym innowacyjnego?

Naszym ulubionym elementem i zarazem innowacją w projekcie jest forma jego podania, tj. subskrypcja, która działa podobnie jak subskrypcja magazynu. Zapisując się, każdego miesiąca otrzymujemy wyjątkowy box. Co więcej, naszych subskrybentów trzymamy w niepewności aż do dostarczenia przesyłki, bowiem każdy box to niespodzianka, którą skrzętnie przygotowujemy każdego miesiąca. W każdej paczce oprócz produktów można znaleźć także opis producentów oraz instrukcję, gdzie ponownie można nabyć produkty z danego boxu.

cudddaa

Jak przebiegała realizacja?

Realizacja to był zdecydowanie najfajniejszy etap. Otóż, aby móc możliwie dobrze przygotować cały projekt, konieczne było poznanie jak największej ilości produktów i producentów. W związku z czym przez długie miesiące zjechaliśmy mniejsze i większe targi lokalnej żywności w Polsce, szukaliśmy po małych sklepach, grzebaliśmy w internecie, a wszystko ostatecznie sami testowaliśmy (i nadal testujemy), aby w środku znalazły się jak najlepsze propozycje. Kłamstwem byłoby, gdybyśmy powiedzieli, że nie była to mega frajda. Pomijając pyszne jedzenie, poznaliśmy i nadal poznajemy świetnych ludzi z pasją, co jest cennym doświadczeniem i niewątpliwym plusem tego projektu.

Jak widzicie swój biznes za 5 lat?

Trendy są jasne i pokazują, że każdego roku powstaje coraz więcej firm produkujących coraz to lepsze produkty. Zatem wierzymy, że za 5 lat nadal będziemy mogli zaskakiwać naszych subskrybentów. W planach mamy też odrębne boxy tematyczne, np. dla wegetarian. Myślimy także o rozwoju pomysłu promocji lokalnych producentów na inne pola, ale to jeszcze bardzo wczesna faza. Marzeniem z kolei byłaby knajpka, gdzie serwowalibyśmy dania przyrządzone wyłącznie z produktów zawartych w Cud miód box.

Jak się promujecie?

Na samym początku opieraliśmy się na rekomendacjach, które zaskakująco szybko rozrosły się w dużą sieć. Teraz większość komunikacji prowadzimy na Facebooku, gdzie promujemy się wśród obecnych fanów i użytkowników niepowiązanych z fanpage’m. Ponadto współpracujemy z blogerkami kulinarnymi oraz prowadzimy kampanie e-mail marketingowe do naszej bazy użytkowników. Nie mamy dużych funduszy więc zwyczajnie też partyzancko co jakiś czas rozdajemy nasze boxy osobom, którym mogłaby się spodobać nasza idea. Chcemy, aby o projekcie dowiedziało się jak najwięcej ludzi, także mamy w głowach jeszcze kilka nowych pomysłów jak do nich dotrzeć.

cuda