technologia

Levandowski stworzył nową religię. Bogiem w niej jest... sztuczna inteligencja

Szybki rozwój sztucznej inteligencji prowadzi do tego, że niektórzy zaczynają ją czcić.

Anthony Levandowski uważany jest za jedną z czołowych postaci przyczyniających się do rozwoju pojazdów autonomicznych. Jako specjalista od samochodów bez kierowców pracował już dla Google i Ubera, w międzyczasie założył też własną firmę działającą w tej branży. Ostatnio serwis Wired okrył, że autonomiczne pojazdy nie są jedynym zainteresowaniem inżyniera – we wrześniu 2015 roku Levandowski zarejestrował organizację religijną o nazwie Way of The Future.

Jakie są jej cele? – Rozwijanie i promowanie świadomości bóstwa opartego na Sztucznej Inteligencji – czytamy w dokumentach.

Way of The Future ma dodatkowo przyczynić się do poprawy społeczeństwa, dzięki zrozumieniu i czczeniu sztucznej inteligencji. Reszta jest tajemnicą i nie wygląda na to, że prędko dowiemy się czegoś więcej o tej organizacji.

aigod

Kościół rzadko odpowiada na potrzeby osób z Doliny Krzemowej. Jednocześnie szybki rozwój biotechnologii i sztucznej inteligencji sprawia, że już teraz niektórzy z nich wierzą, że w przyszłości nastąpi moment, kiedy roboty przewyższą ludzkie poziomy inteligencji, a wtedy dojdzie do zmiany układu sił. – Być może istnieją bardziej skomplikowane formy inteligencji od tych, które poznaliśmy dotychczas i przenikają całą naszą egzystencję. Mam na myśli ducha w maszynie – mówi znany transhumanista Zoltan Istvan.

Jego zdaniem koncepcja sztucznej inteligencji jako boga jest nie tylko bardziej atrakcyjna, ale też bardziej racjonalna od przodujących religii.

W obliczu szybkiego rozwoju technologicznego oraz założenia organizacji Way of The Future należy zadać sobie jeszcze jedno pytanie – w jaki sposób ludzie i roboty będą współistnieć na Ziemi w przyszłości?

Źródło: Wired, Guardian, Dezeen

  • kup