marka

Lootbag – miejskie plecaki, które sprawdzą się w każdych warunkach

Szukasz plecaka, który wyróżnia się designem, ale jest jednocześnie uniwersalny? Poznaj markę Lootbag. Skąd się wzięła i co jej plecaki mają wspólnego z łupem – dowiecie się z naszej krótkiej rozmowy z założycielką brandu.

Czym jest Lootbag? Marka, która powstała w 2013 roku, to tak naprawdę efekt poszukiwań solidnego plecaka na wakacje. Kiedy wszystkie modele ze sklepowej oferty zawiodły, Magda – założycielka Lootbag – postanowiła uszyć własny.

Razem z chłopakiem, Maciejem, postanowili stworzyć plecak uniwersalny – pasujący zarówno do sportowej, jak i eleganckiej odzieży.

Pomysł na nazwę jest anglojęzyczną grą słów: loot – łup, bag – torba. Ideą było bowiem stworzenie plecaka zdolnego pomieścić najrozmaitsze skarby, nasze najcenniejsze łupy.

Lootbag

Lootbag to przede wszystkim minimalizm, jakość i wygoda. To akcesoria, które mają sprawdzać się na co dzień – w drodze do szkoły, pracy, na rower i na plażę.

Stworzone są z oryginalnych, czasem zaskakujących materiałów (m.in. grube bawełny, skóry eko czy codury). Każdy Lootbag to dbałość o detal i wykończenie.

Zadaliśmy kilka pytań Magdzie, założycielce marki:

F5: Kto jest odbiorcą produktów Lootbag; o kim myślicie, projektując i szyjąc?

Magda: Odbiorca jest zróżnicowany. Jednak przeważnie nasze produkty wybierają osoby w wieku od 17 do 30 lat, lubiące sport, aktywność na świeżym powietrzu.

Co najbardziej liczy się dla teamu Lootbag podczas projektowania i tworzenia kolekcji?

W projektowaniu – oryginalność pomysłu (niepowtarzalny wzór, krój, detal), ponadczasowość (produkt na tyle uniwersalny, by latami nie wychodzić z mody), wygoda (użytkowanie praktyczne). Zaś w produkcji – jakość (materiał), dokładność (wykrój) oraz rzetelność (wykonanie – uszycie).

Lootbag

Jakie macie dalsze plany na rozwój brandu?

Planujemy poszerzać asortyment o nowe produkty (etui, kosmetyczki) i o nowe autorskie wzory.

Pozostając przy temacie akcesoriów, jak oceniacie rynek w Polsce?

Rynek jest bardzo bogaty w akcesoria typu plecaki, worki, saszetki. Odkąd założyłam Lootbaga, powstało naprawdę wiele firm, nastąpił wręcz wysyp. 4 lata temu worki wcale nie były popularne w Polsce. Dopiero zaczynały się pojawiać. Sporo widziało się ich za granicą, np. w Niemczech. Teraz są one wszechobecne. Oprócz rękodzielniczych polskich marek, proponują je sieciówki odzieżowe, są dostępne jako gadżety w ramach różnych imprez, festiwali. Na rynku jest bardzo duża konkurencja, ale i duże zapotrzebowanie na tego typu produkty. Jest w czym wybierać. I dobrze. Klienci na to liczą.

 

Plecaki, nerki i torby Lootbag możecie kupić na ich stronie internetowej.

Lootbag
  • kup