Neurolodzy potwierdzają – multitasking to ściema. Jest lepszy sposób na rozwiązywanie wielu zadań

Multitasking wysysa energię z naszych mózgów i sprawia, że jesteśmy mniej produktywni – to najnowsze doniesienia neurologów.

Multitasking już od momentu powstania tego terminu, czyli od ponad 50 lat, robi wielką karierę. Początkowo odnosił się do komputerów, ale prędko zaczęto nim opisywać również ludzką wielozadaniowość. Wydaje się, że dzięki multitaskingowi można oszczędzić cenne minuty. Przykładem jest choćby poranna rutyna, która dla wielu z nas składa się z kubka kawy, pospiesznych przygotowań do wyjścia i klikania między mailem, Facebookiem a portalami informacyjnymi.

Jednak multitasking w rzeczywistości nie oznacza, że robimy naraz więcej niż jedną rzecz – po prostu szybciej przełączamy się z jednej czynności na drugą. A to nie jest dobre dla mózgu.

Przełączanie się z jednego zadania na drugie wiąże się z kosztem biologicznym i w rezultacie odczuwamy zmęczenie wcześniej, niż gdybyśmy skupiali się tylko na jednej rzeczy – mówi Daniel Levitin, profesor neurobiologii behawioralnej z McGill University.

multi1

Odczuwając zmęczenie, mamy tendencję do sięgania po filiżankę kawy lub przekąskę, ale – jak podkreśla Levitin – w rzeczywistości potrzebna jest wówczas przerwa.

Badania wykazują, że ci, którzy robią 15-minutowe przerwy są bardziej produktywni.

Ważne jest jednak, aby podczas przerwy rzeczywiście się oderwać – zrelaksować i pozwolić umysłowi się pobłąkać, a nie nerwowo odświeżać Facebooka. Gloria Mark, profesor informatyki na University of California, mówi, że powrót do przerwanego zadania zajmuje zwykle około 23 minut i 15 sekund. Większość ma tendencje do zabrania się w międzyczasie za dwa inne zadania. Takie przełączanie się zwiększa stres, a ludzie, którzy robią to często, mają większe wskaźniki neurotyzmu i impulsywności. Oczywiście nie zawsze multitasking jest zły i wycieńczający – dotyczy to głównie trudnych i wymagających zadań.

multi3

Oprócz tego, że z rytmu pracy wytrącają nas ciągłe powiadomienia z portali społecznościowych, to dodatkowo duża część z nas sama przerywa sobie w pracy – wszystko przez skrócony czas koncentracji.

Jak można rozwiązać ten problem? Należy porzucić multitasking i wydzielać konkretny czas, który poświęci się na dane zadanie.

Gloria Mark uważa, że w wypadku długoterminowych, bardziej złożonych projektów powinno to być jednorazowo od 25 minut do 2 godzin – w tym czasie zdążymy się rozgrzać, ale nie dotrzemy do granicy zmęczenia.

Źródło: Quartz

  • best of polska
  • kupprenumarata