rynektechnologia

Przeglądaj ubrania jak w Tinderze dzięki polskiej aplikacji Loko

Swipe to nowy like - model Tindera adaptuje się do kolejnych zastosowań. Loko to nowatorskie rozwiązanie, które może zmienić sposób, w jaki kupujemy ubrania.

Wygodny sposób, w jaki można przeglądać profile potencjalnych partnerów na Tinderze, spodobał się użytkownikom na tyle, że swipe staje się nowym lajkiem.

Wielu zarzuca popularnej aplikacji randkowej sprowadzenie budowania relacji międzyludzkich do formatu zakupów online - jednak ten patent doskonale sprawdza się właśnie w ich przypadku.

Loko to polski startup, który za pomocą podobnego modelu obsługi zamierza zmienić sposób, w jaki przeglądamy i kupujemy nowe ubrania. Większość z nas dobrze wie, jak łatwo zgubić się w gąszczu ofert setek sklepów internetowych. Jak więc szukać świeżych marek odzieżowych? Loko proponuje intuicyjny swipe i uważną selekcję propozycji.

loko

Aplikacja jest połączona z Facebookiem i dzięki temu 'wie', co może potencjalnie nas zainteresować.

Jeśli jednak nie lubicie udostępniać swoich danych, mamy dla was dobrą wiadomość - w ustawieniach można zdecydować, do jakich informacji będzie mieć dostęp. Następny krok to filtry, jakie możemy ustawić przed rozpoczęciem poszukiwań. W zależności od wybranej płci Loko zaproponuje oczywiście męskie lub damskie produkty. Możemy również za pomocą wygodnego suwaka ustalić, jaki pułap cenowy nas ogranicza. Ostatni filtr to zaznaczenie kategorii, które nas interesują, w zależności od tego, czy chcemy szybko wyszukać nowe buty, czy może spokojnie pobuszować w poszukiwaniu modowych inspiracji.

Loko

Po ustawieniu filtrów możemy już spokojnie zacząć przeglądać. Swipe w lewo to sposób na odrzucanie kolejnych propozycji, swipe w prawo skutkuje natomiast 'odwieszaniem ubrań do szafy'. Z kolei klikając w kartę możemy uzyskać więcej informacji o produkcie - np. z jakiego materiału został wykonany. To tam znajdziemy też już bezpośredni link do sklepu, gdzie możemy dokonać zakupu. A co jeśli chcemy się zastanowić i boimy się, że możemy już na daną rzecz nie trafić? Ikona strzałki w dolnym prawym rogu ekranu daje możliwość powrotu do odrzuconych propozycji.

Zaletą Loko jest oszczędny, minimalistyczny design interfejsu oraz przejrzystość - dzięki temu korzystanie z apki jest niezwykle intuicyjne.

Z czasem Loko 'uczy' się też naszych wyborów, dzięki czemu jest w stanie coraz lepiej dopasowywać swoje propozycje do wymagań użytkownika. Kolejną, ciekawą opcją jest aspekt interakcji - przycisk na dole ekranu pozwoli szybko podzielić się ze znajomymi nowym znaleziskiem za pomocą... Messengera. Loko debiutuje nie tylko w Polsce, ale również we Włoszech oraz Indonezji. Twórcy apki już zapowiadają, że niedługo planują podbicie kolejnych rynków, między innymi we Francji, Niemczech oraz Turcji.

ciuch

O startupie Loko dowiedzieliśmy się podczas warsztatu Innovation Lab organizowanego przez 18 Havas Warsaw. To nowa jednostka biznesowa funkcjonująca w ramach Havas Media Group, która będzie ona tworzyć rozwiązania na styku mediów, sztuki, kultury, contentu, danych i technologii bazujące na wiedzy na temat tego, co dzieje się na rodzimym rynku startupów, jak również na technologicznym wsparciu płynącym z globalnej kolaboracji ze wszystkimi oddziałami 18 Havas na całym świecie (m.in. Dolina Krzemowa, Tel Awiw, Seul, Londyn, Paryż).

Taki model współpracy pozwala wszystkim jednostkom na natychmiastowy dostęp do globalnego know-how, kontaktów, partnerów czy startupów.

To przekłada się na jakość rozwiązań oferowanych klientom, a także międzynarodowe możliwości rozwoju krajowych startupów, ponieważ najciekawsze z nich będą zgłaszane do światowej sieci 18 Havas. W Polsce na czele jednostki stoi Dominik Komar, jej globalnym szefem jest natomiast Frédéric Josué, z którym rozmawialiśmy kilka tygodni temu.

Dominik Komar, Head of 18 Havas Warsaw Dominik Komar, Head of 18 Havas Warsaw

Wejście 18 Warsaw na polski rynek jest kontynuacją projektu Innovation Lab, w ramach którego proponujemy klientom interaktywne projekty komunikacyjne, które wykorzystują najnowsze trendy, takie jak internet rzeczy czy wirtualna rzeczywistość. Teraz rozszerzamy naszą ofertę o zupełnie nowe obszary, nawiązujemy współpracę ze środowiskiem akademickim i startupowym, co ważne, nie tylko z Polski, ale też ze wszystkich dużych ośrodków innowacji na świecie. Dzięki temu, wszędzie tam, gdzie istnieje struktura 18 Havas, klienci mają dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych i komunikacji marketingowej.

  • 188