media

Trendy na Instagramie: 'Instagram się sprzedał!'

Pierwsze posty sponsorowane na polskim Instagramie ściągnęły na McDonald's falę krytyki. Czy słusznie?

'Nawet tutaj już dotarły reklamy', 'Instagram się sprzedał' - to tylko niektóre z krytycznych komentarzy, jakie można znaleźć pod postami sponsorowanymi marki McDonald's na polskim Instagramie. @MamSmakaNaMaka to konto marki na Instagramie - można tam znaleźć zdjęcia użytkowników z ich wizyt w restauracjach sieci, zdjęcia promocyjne i zapowiedzi kolejnych akcji. Instagramowa kampania była kolejnym pomysłem agencji DDB&Tribal, obsługującej markę w Polsce. Moda na zdrową żywność, dietę wegańską i bycie fit sprawiły, że notowania marki nieco spadły na rodzimym rynku. Stąd chęć pokazania się z zupełnie innej strony.

insta

Wiadomo było, że któraś marka będzie musiała odważyć się pierwsza i zaskoczyć tych, którzy jakimś cudem spodziewali się, że reklama jest Instagramowi obca. Reakcje pokazały, że pomimo regularnego korzystania z serwisu niektórzy niewiele o nim wiedzą.

W końcu Instagram sprzedał się już dosyć dawno. Gdyby tak nie było, prędzej czy później prawdopodobnie zmuszeni zostalibyśmy do rozpoczęcia płatnej subskrypcji.

Obietnica gigantów społecznościowych o braku opłat jest chwalona przez użytkowników. Łatwo zapomnieć, że gwarancją jej dotrzymania są właśnie reklamy. Bez przychodu utrzymanie chociażby serwerowni Instagrama nie byłoby możliwe. Hejtu można się było spodziewać - każde zmiany w korzystaniu z ulubionego serwisu zazwyczaj przynoszą negatywne reakcje. Jednak w tym wypadku hejt ocierał się wręcz o histerię.

insta
insta
insta

Nie wszystkich szokował fakt zalania ich ściany reklamami i szeroko zakrojone plany monetyzacji wirtualnej rzeczywistości przez krwiożerczego Zuckerberga. Ci, którzy nie walczyli z korporacyjną wizją świata, oburzali się, jak można promować niezdrowe jedzenie. Co wytrwalsi rycerze obiecywali nawet prywatne kampanie spamu, mające zniweczyć dobre imię marki. W końcu niezdrowe jedzenie w McDonald's? My też jesteśmy w szoku.

insta
insta
insta

Polacy nie byliby też sobą, gdyby nie wykorzystali okazji do małego trollingu i przepychanki z innymi użytkownikami. Filozoficzne refleksje wywołane zdjęciem księżyca-bułki? Jak najbardziej! Dobry trolling można jeszcze docenić - absurdalnie zabawne żarciki z dużej marki jeszcze ciekawie się czyta. Jednak wytrawnych trolli nie znaleźliśmy tak dużo, jak typowo odważnych macho sieci. Reklama maca na insta? Nie znajdziecie lepszego miejsca, aby podkreślić czyjąś orientację. W końcu zdrową dietę stosują wyłącznie homoseksualiści.

insta
insta

Po przeczytaniu komentarzy uznaliśmy, że o komentarz warto poprosić tych, którzy całą tę burzę rozpoczęli. Zapytaliśmy Marcina Trzeplę z działu Brand Innovation agencji DDB&tribal o kampanię, stworzoną przez nich dla McDonald's Polska.

F5: Skąd pomysł, aby zostać pionierem reklamy na polskim Instagramie?

Marcin Trzepla: McDonald’s był od zawsze pod wieloma względami pionierem. Mam tutaj na myśli zarówno kwestie biznesowe, jak i styl komunikacji z klientami, wykorzystujący najnowocześniejsze narzędzia oraz dostosowany do zmieniającej się rzeczywistości. Dlatego w momencie pojawienia się nowych funkcji na Instagramie chcieliśmy wraz z naszym klientem jako pierwsi na polskim rynku przetestować nowe możliwości. My jako pracownicy agencji DDB&tribal sami korzystamy z Instagrama. Ktoś musiał być prekursorem. W ten sposób mogliśmy poniekąd wskazać drogę innym markom, które po nas wkroczą w świat reklam na Instagramie.

insta

Jak oceniacie reakcję na kampanię?

Przy takiej ocenie musimy pamiętać o bardzo istotnej kwestii – do tej pory Instagram pozostawał jednym z ostatnich social mediowych bastionów wolnych od nachalnej obecności marek.
Brak reklam był zawsze jedną z głównych zalet wymienianych przez użytkowników platformy. Zmiana, choć poprzedzona kampanią informacyjną dla wszystkich polskich użytkowników, musiała spotkać się z negatywnym odbiorem u części instagramerów.
Ten negatywny stosunek do zmian pokazują faktycznie komentarze użytkowników Instagrama pod postami sponsorowanymi, w których to komentarzach niektórzy wyrażają swoją niechęć do wprowadzenia formatów reklamowych na Instagramie. Według nas niezadowolenie, które wzięliśmy jako pierwsi z McDonald’s na siebie, jest chwilowe i wynika po prostu z konieczności przyzwyczajenia się użytkowników do reklam. Na pewno z czasem ta niechęć oraz opór miną, a posty sponsorowane spowszechnieją, stając się integralną częścią Instagrama.
Z punktu widzenia osoby pracującej w branży reklamowej śmiało mogę stwierdzić, że skala komentarzy wyrażających niezadowolenie jest stosunkowo niewielka w porównaniu do zasięgu, jaki generują nasze posty oraz liczby ich polubień – co nas niezmiernie cieszy.
Oznacza to, że przygotowane przez nas reklamy nie tylko podobają się zdecydowanej większości użytkowników, ale też pasują do stylu komunikacji, tak bardzo ważnego w przypadku Instagrama. Wbrew temu, co kilka osób pisze w komentarzach, nie zepsuliśmy Instagrama, ale się w niego idealnie wpasowaliśmy. Z oceną samej kampanii „Wszystko mi mówi #mamsmakanamaka”, którą zrealizowaliśmy dla McDonald’s, z oczywistych względów wstrzymujemy się do końca jej trwania. Po pierwszych dniach możemy jednak stwierdzić wzrost liczby followujących nasz profil oraz wysoki wskaźnik interakcji. Jednak na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.

 

insta
insta
drugs
  • belka