technologia

Artyści przeciwko kolcom na bezdomnych

W zeszłym roku w Londynie zamontowano kolce przeciwko bezdomnym. Aktywiści zamienili je ostatnio w przyjemny kącik z materacem i biblioteką.

Londyn znalazł wyjątkowo niehumanitarny sposób na radzenie sobie z problemem osób bezdomnych zalegających pod budynkami.

Na początku czerwca zeszłego roku przed jednym z apartamentowców zamontowano specjalne kolce, które uniemożliwiają bezdomnym siedzenie na parapetach i pod ścianami.

Kolce przypominają te, które służą do walki z uporczywymi gołębiami. Aktywiści walczący o prawa człowieka podkreślają, że w ten sposób przyrównuje się ludzi do szkodników. Jednak mieszkańcom luksusowego budynku nie podoba się, że ich terytorium stało się noclegownią.

kolce1

Podobne kolce zostały zamontowane przed londyńskim Tesco. Pracownicy supermarketu tłumaczyli, że nie miały one na celu odstraszania bezdomnych, ale poprawę komfortu klientów. Ten odstraszacz miał wyeliminować antyspołeczne zachowania w rodzaju picia alkoholu pod sklepem. Kolce stały się przedmiotem ataku lewicowych aktywistów z grupy London Black Revolutionaries, którzy oblali je cementem. Nie przyniosło to jednak pożądanego skutku.

Dopiero w wyniku protestów, petycji i medialnego szumu wokół sprawy Tesco zdecydowało się w końcu na zdjęcie kolców.

- Znajdziemy inne rozwiązanie i mamy nadzieję, że zamieszanie ustąpi – przyznał rzecznik Tesco.

kolce2

Mieszkańcy luksusowego apartamentowca nie podjęli jednak podobnej decyzji. Mimo petycji podpisanej przez 120 tysięcy osób, kolce przeciwko bezdomnym nie zniknęły.

W zeszły czwartek pod budynkiem zorganizowano protest pod hasłem 'Space, Not Spikes' ('Przestrzeń, nie kolce').

Na stronie Better Than Spikes grupa lokalnych artystów związanych z projektem tłumaczy swoje założenia. -S pace, Not Spikes jest efektem gniewu na nierówności w przestrzeni prywatnej i publicznej. Wybraliśmy lokalizację na Curtain Road, bo rezonuje ona z artystami. Za rogiem i w dole ulicy znajdowały się pracownie i studia artystów, których nie stać było na czynsz gdzieś indziej. Teraz są tu kolce - piszą członkowie grupy.

kolce5

Przyświecające aktywistom hasło brzmi: 'zamieniamy parodię krajobrazu miejskiego w gościnną przestrzeń'.

Po zmierzeniu powierzchni kolców na Curtain Road, artyści stworzyli łóżko, którym przykryli kolce. Obok postawili również niewielką półkę z książkami.

Do książek dołączona jest notatka, która ośmiela ludzi do czytania i zachęca do zostawiania ich na miejscu dla następnych zainteresowanych. Dzięki umieszczeniu materaca i poduszek, ulica znów zaczyna robić się przyjazna. - Niezależnie od tego, czy posiadasz, wynajmujesz lub nawet czy masz gdzie mieszkać, ulice należą do nas – tłumaczą swoją filozofię artyści.

kolce6
kolce4
  • belka