Ford Bronco najładniejszym samochodem elektrycznym jaki dotąd powstał?

Zero Labs nadaje nowe życie starym Fordom Bronco, wykorzystując oryginalne materiały i specjalnie zaprojektowane części.
.get_the_title().

Ford Bronco to 2-drzwiowy samochód, prawdziwy klasyk z 1965 roku, który zainspirował członków Zero Labs do stworzenia elektrycznego SUVa klasy premium łączącego nowoczesność z duchem lat sześćdziesiątych.

Zespół pracujący w Zero Labs składa się z najlepszych inżynierów, projektantów i technologów, którzy tworzą niebanalne detale i potrafią dobrze dopieścić samochód.

ŹRÓDŁO: ZERO LABS

Zero Labs nie produkuje nowych samochodów. Auta sprzedawane przez firmę występują w limitowanych edycjach dostępnych jedynie na zamówienie i są odrestaurowanymi, zapomnianymi lub niefunkcjonalnymi „ocalonymi” Bronco.

Firma szczyci się tym, że nie odnawia samochodów, które są w dobrym stanie i zbyt mało jeszcze doświadczyły na drogach.

Uważamy, że powinny najpierw przeżyć swoje życie – mówi dyrektor generalny Adam Roe.

ŹRÓDŁO: ZERO LABS

Od w stu procentach elektrycznego silnika przez fotele pokryte ręcznie szytą skórą po paneli z drewna orzechowego i bambusa – to właśnie to, co wyróżnia te auta.

Pojazdy mają naprawdę świetny design wnętrza. Rezultatem jest samochód, który wygląda jak nieco futurystyczna wersja oryginału. Roe przyznał, że postawili akurat na model Bronco częściowo z miłości – on sam miał kilka – a częściowo dlatego, że jest już sporo odnowionych Broncos. Swoją wersją chcieli zaskoczyć fanów motoryzacji.

ŹRÓDŁO: ZERO LABS

Często zdarza się, że ludzie porównują odnowione samochody do klasycznej wersji auta. – Są to naprawdę emocjonalne dyskusje na temat hałasu i dudnienia, definiujące duszę samochodu. Ponieważ samochody elektryczne są ciche, nie mogą rywalizować z żadnym autem napędzanym gazem – mówi Roe. Nawet wiele odnowionych samochodów marki Ford, BMW, Audi, Jaguar i Mercedes z silnikami zasilanymi gazem wykorzystuje sztucznie wytworzony hałas, by jak najbardziej upodobnić dźwięk do oryginału .– Świat stara się coraz bardziej wkraczać w bezzałogową, zautomatyzowaną przyszłość również w branży samochodowej – mówi Roe.

Uważamy, że klasyczne samochody dzięki elektrycznemu napędowi mogą zachować ducha zabytkowych pojazdów, pozostając częścią naszej teraźniejszości i przyszłości – dodaje.

Tekst: Marta Mankiewicz

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook