Dark web w 10 krokach, czyli jak poruszać się po ciemnej stronie internetu

Wbrew pozorom, aby móc poruszać się w odmętach dark webu i cieszyć się anonimowością, nie trzeba grzebać głęboko w ustawieniach systemu operacyjnego. Niemniej jest kilka kroków, które warto wykonać, by szybciej, sprawniej i bezpieczniej korzystać z ukrytej sieci.
.get_the_title().

1. Ściągnij przeglądarkę Tor

Podstawowym narzędziem potrzebnym do przeglądania zasobów dark webu jest przeglądarka Tor. Na poziomie interfejsu nie różni się ona niczym od współczesnych przeglądarek. Obecna wersja bazuje na zmodyfikowanej wersji Firefoxa i można ją pobrać tutaj.

2. Wyłącz JavaScript i Flasha

Należy się upewnić, że obsługa skryptów i pluginów takich jak Flash jest wyłączona. Obecnie przeglądarka Tor domyślnie ogranicza ich obsługę, warto jednak zweryfikować te ustawienia. Mimo całej anonimowości sieci Tor skrypty i pluginy działające na stronach mogą ułatwić tropienie ruchu w sieci.

3. Nie korzystaj z wyszukiwarki Google

Co prawda Google nie odżegnuje się od swojego pierwotnego motta „Don’t be evil”, ale jasne jest, że śledzenie użytkowników najwyraźniej nie mieści się w definicji zła tej korporacji. Dobrą alternatywę dla wyszukiwarki Google stanowi DuckDuckGo.com, która stawia na pierwszym miejscu prywatność użytkowników.

4. Nie korzystaj z torrentów podczas korzystania z sieci Tor

Torrentów nie należy ściągać poprzez sieć Tor z co najmniej dwóch względów. Po pierwsze pobieranie dużych plików obciąża znacznie dedykowaną sieć routerów Tor’a i spowalnia ich działanie. Po drugie protokół torrent stwarza zagrożenie ujawnienia naszego prawdziwego adresu IP, a tym samym niweczy anonimowość, jaką daje nam Tor.

5. Nie podawaj nigdzie swojego zwykłego adresu e-mail ani danych osobowych

Może to oczywiste, ale jeśli gdziekolwiek podamy swój zwykły adres email lub dane osobowe, może to potencjalnie pozwolić na wykrycie powiązania między nimi a anonimowymi działaniami w ramach sieci Tor. Lepiej korzystać więc z anonimowych skrzynek takich jak TorBox czy Mail2Tor.

6. Poznaj punkty dostępowe ukrytych zasobów dark webu

Ponieważ cała idea tzw. hidden services polega na tym, by nie dało się ich łatwo znaleźć z poziomu wyszukiwarek przeszukujących automatycznie sieć, adresy ukrytych stron są gromadzone przede wszystkim w ręcznie edytowanych katalogach. To sytuacja podobna do tej sprzed ery Google’a, gdy szukanie stron polegało na ręcznym przeszukiwaniu podzielonych tematycznie katalogów serwisu Yahoo czy AOL. Ukryte strony mają adresy składające się w dużej mierze z losowego ciągu znaków oraz rozszerzenia .onion zamiast .html.  Poniżej lista kilku kluczowych punktów dostępu:

  • The Hidden Wiki (http://http://zqktlwi4fecvo6ri.onion/) – katalog pełen stron o niekoniecznie legalnym profilu. Trzeba uważać, ponieważ sporo z podlinkowanych tam stron ma na celu wyłudzanie pieniędzy i danych od użytkowników. Niemniej jest to jeden z najstarszych i największych katalogów dark webu.

7. Korzystaj z wyszukiwarek dark webu

Najpopularniejszą metodą przetrząsania zbiorów dark webu są ręcznie edytowane katalogi, powstało jednak kilka wyszukiwarek, które nieco ułatwiają surfowanie po ukrytej sieci. Oto cztery godne polecenia wyszukiwarki:

8. Płać kryptowalutami

W przypadku dokonywania jakiejkolwiek transakcji w dark  pod żadnym pozorem nie można podawać danych swojej karty płatniczej. Jeśli ktoś wymaga podania takich danych, to w 90 proc. przypadków jest to scam, a w 10 proc. zwyczajna głupota. W przypadku korzystania z kryptowalut ten problem znika.

9. Zachowaj ostrożność

Należy unikać wchodzenia na strony, co do których mamy podejrzenie, że zawierają nielegalne treści. Niestety dark web pełen jest stron z pornografią dziecięcą i innymi zakazanymi treściami.

10. Nie ufaj nikomu

O ile w „zwykłym” internecie obowiązuje zasada ograniczonego zaufania do innych użytkowników, o tyle w dark webie nie można ufać nikomu. Co prawda zdecydowana większość transakcji na tzw. dark markets, takich jak niedziałający już Silk Road, odbywała się pomyślnie i z zachowaniem daleko idącej uczciwości sprzedawców. Lepiej jednak zachować daleko idącą ostrożność we wszelkich interakcjach z innymi użytkownikami, w których operujemy swoimi prawdziwymi danymi lub pieniędzmi.

Tekst: Jakub Koźniewski

Więcej o dark webie, bitcoinie oraz możliwościach wykorzystania technologii blockchain przeczytacie w F5 Print Edition „La Familia”, który możecie zamówić tutaj.

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook