Pierwszy marsz równości w historii Lublina przejdzie przez miasto już 13 października

Czy na ulicach będzie spokojnie? Niestety na linii organizatorzy-wojewoda-PiS nie jest.
.get_the_title().

Już 13 października od godz. 13:00 przez kolejne z polskich miast przejdzie marsz równości. Tym samym Lublin, bo o nim mowa, dołączy do całkiem pokaźnego grona skupiającego zarówno największe w kraju metropolie, jak Warszawa, Wrocław czy Poznań, ale i odrobinę mniejsze miasta, jak Opole czy Częstochowa.

Przyszedł taki moment, że środowisko postanowiło wreszcie się zebrać i zorganizować takie wydarzenie również w Lublinie. Nie ukrywamy, że zmotywowało nas także to, że w miastach, w których w tym roku marsze odbywały się po raz pierwszy, zainteresowanie i wsparcie dla inicjatywy było bardzo duże – mówi Magdalena Długosz z komitetu odpowiedzialnego za organizację wydarzenia.

Znana jest już oczywiście pełna trasa.

Marsz wyruszy spod Zamku Lubelskiego. Później przejdziemy ul. Kowalską, Lubartowską, Krakowskim Przedmieściem, ul. Chopina i Okopową. Całość zakończy się na placu przed Centrum Kultury, gdzie będą odbywać się również wydarzenia towarzyszące – dodaje Długosz.

Pewne utrudnienie (a może, ze względu na liczbę uczestników, jednak ułatwienie) stanowi fakt, że w dniach 12-14 października w stolicy Lubelszczyzny odbywa się festiwal fantastyki Falkon. Wiele osób, co można dostrzec chociażby w komentarzach pod powyższym facebookowym postem, planuje odwiedzić obie imprezy.

Mamy nadzieję, że event przebiegnie spokojnie, choć organizatorzy i policja spodziewają się radykalnych kontrmanifestacji. Kurier Lubelski na bazie nieoficjalnych źródeł informuje, że bardzo możliwy jest udział w kontrmarszu zorganizowanych grup kibicowskich Jagiellonii Białystok czy Motoru Lublin. Swoje siły konsekwentnie zbierają też liczne stronnictwa narodowe, w tym Młodzież Wszechpolska.

Wydarzenie zostało też oczywiście storpedowane przez lokalną komórkę Prawa i Sprawiedliwości.

Na piątkowej sesji Rady Miasta PiS będzie zabiegać o zakaz organizacji marszu. Tego samego dnia odbędą się protesty. Sytuacja stała się napięta do tego stopnia, że organizator marszu, Bartosz Staszewski, złożył we wtorek prywatny akt oskarżenia przeciwko wojewodzie lubelskiemu Przemysławowi Czarnkowi oraz radnemu PiS-u Tomaszowi Pitusze.

Poszło między innymi o ten facebookowy wpis pierwszego z wymienionych:

Pitucha pisał zaś o marszu w kontekście promocji pedofilii.

Tak swoją decyzję tłumaczył Bartosz Staszewski:

My jako organizatorzy Marszu Równości w Lublinie chcielibyśmy powiedzieć, że w związku z nieprawdziwymi i niemającymi nic wspólnego z rzeczywistością określeniami, które padły z ust zarówno radnego i wojewody, ja jako formalny organizator postanowiłem wnieść prywatne oskarżenie przeciwko panu wojewodzie lubelskiemu i radnemu PiS.

Jak myślicie, marsz, mimo tych nieprzyjemnych światopoglądowych tarć, przebiegnie spokojnie, czy też, tak jak w Częstochowie, będziemy niestety świadkami dantejskich scen?

Tekst: WM

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook