Kto szybciej chodzi, ten żyje dłużej – potwierdzają to ostatnie badania

Czyli jak następnym razem ktoś przed wami będzie się wlókł ślamazarnym tempem, możecie spokojnie go staranować – w końcu to sprawa waszego (dłuższego!) życia i śmierci.

.get_the_title().

Kiedy wrzucimy w Google hasło „annoying slow walkers”, czyli wkurzający ludzie chodzący za wolno, wyświetlają się ponad 4 miliony wyników. Coś więc musi być na rzeczy i jeśli choć raz przyłapałeś się na tym, że kiedy ugrzęźniesz gdzieś na Marszałkowskiej za osobą poruszającą się w żółwim tempie, zaczyna ci lecieć z uszu para a spod nosa inwektywy – nie oznacza to, że jesteś socjopatą. To dość popularna w społeczeństwie reakcja na taką sytuację.

A jeśli puszczą ci nerwy i dojdzie do regularnych przepychanek, do czego oczywiście nie namawiamy, to podsuwamy wyniki badań nad tym tematem, które mogą ci się potem przydać w sądzie.

via GIPHY

Okazuje się bowiem, że osoby chodzące szybszym tempem żyją dłużej. Takie są wyniki badań przeprowadzonych wśród aż 475 tysięcy Brytyjczyków. Stanowiły one część szerszego projektu zatytułowanego: „Ujęcie porównawcze zależności między sprawnością fizyczną i otyłością a szacowaną długością życia”, którego rezultaty opublikowano w Mayo Clinic Journal.

Mauro Mora/Unsplash

Wśród osób, które określiły swoje tempo chodzenia jako szybkie, oszacowano na podstawie badań naukowych i medycznych średnią prawdopodobną długość życia wahającą się w granicach 86,7 do 87,8 lat u kobiet i 85,2 i 86,8 lat u mężczyzn. Wśród uczestników badania, którzy zadeklarowali, że chodzą wolno, te wyniki wyglądały średnio odpowiednio: 72,4 lata u kobiet i 64,8 lat u mężczyzn.

via GIPHY

Co to tak naprawdę dla nas oznacza? To, że to raczej nasze sprawność fizyczna, a nie – tak jak bardzo często się zakłada – masa ciała, może być sekretem długowieczności.

Potwierdzeniem tego jest chociażby fakt, że najgorzej oszacowano długość życia wśród osób, które mają niedowagę i przy okazji nie dbają o swoją sprawność fizyczną.

To one, a nie osoby otyłe, wypadły w tym badaniu najsłabiej. Oczywiście nie oznacza to, że osoby ważące za dużo, mogą spać (i chodzić) spokojnie. Otyłość niesie wiele zagrożeń dla naszego zdrowia. Jeśli jednak te osoby mimo wszystko pozostaną aktywne fizyczne, a w tym – będą poruszać się szybciej – to pozytywnie wpłyną na stan swojego zdrowia i długość życia.

Simon Luanay/Unsplash

Autorzy badania podkreślają jednak, że opiera się ono na latach obserwacji, które są prowadzone nadal i na oficjalne wyniki i zależności między masą ciała, aktywnością fizyczną i długością życia przyjdzie jeszcze nam poczekać.

Niemniej jednak już teraz nie mają wątpliwości co do jednego – należy zwrócić uwagę na swoje tempo chodzenia i dla zdrowia, w ramach codziennej dawki fitnessu –je zwiększyć.

via GIPHY

A my przypominamy, że jest jeszcze wiele innych profitów, wynikających z szybkiego chodzenia. Może dzięki temu nie spóźnisz się trzeci raz w tym tygodniu do pracy (a dopiero środa)? Albo do kina, bo chyba siedzenie w pierwszym rzędzie to dość inwazyjne doznanie wizualno-dźwiękowe? Czy w końcu na jakiś kolejny bieg warszawski przybędziesz punktualnie? Choć skoro tak wolno lazłeś to znaczy, że słabo trenowałeś. Czas na zmiany!

Zdjęcie główne: Jonas Weckschmied/Unsplash
Tekst: Kinga Dembińska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook