Chcesz uniknąć jazdy przeładowanym autobusem? Google Maps ostrzeże cię przed tłumem

Polska wersja Google Maps wzbogaci się o funkcję, która pozwoli na sprawdzenie natężenia pasażerów w komunikacji miejskiej. Taka możliwość już wkrótce pojawi się na terenie największych miast.
.get_the_title().

Twórcy kina dla dorosłych uparcie przekonują, że ocieranie się o obcych ludzi stanowi najlepszy sposób na nawiązanie relacji. Zdecydowanie nie warto iść śladami filmowych bohaterów, ponieważ rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. Przestrzeń osobista to miejsce przeznaczone dla najbliższych osób. Złamanie tej zasady uchodzi za naruszenie prywatności i skutkuje uczuciem dyskomfortu. Zazwyczaj można szybko ostudzić entuzjazm śmiałków, którzy zrobią o krok za daleko. Są jednak takie miejsca, gdzie nie da się uniknąć niezdarnych ruchów współpasażerów. W komunikacji miejskiej pozostaje tylko zacisnąć zęby i cierpliwie znosić kolejne szturchnięcia. Opisywane sytuacje bywają na tyle nieprzyjemne, że czasem warto poczekać na kolejny kurs i pojechać w bardziej komfortowych warunkach.

A co, jeśli istniałaby możliwość sprawdzenia natężenia pasażerów przed wyruszeniem w drogę? Z pomocą przychodzi Google Maps.

W aplikacji pojawi się funkcja pozwalająca na sprawdzenie zatłoczenia pojazdów transportu publicznego. Niestety dane nie będą zbierane w czasie rzeczywistym. Przedstawione komunikaty zostaną oparte na informacjach zebranych podczas poprzednich kursów, w związku z czym skuteczność usługi może pozostawiać wiele do życzenia.

Doniesienia o wprowadzeniu opisywanej funkcji zostały już oficjalnie potwierdzone przez polski oddział Google. Premiera jest tylko kwestią czasu.

Użytkownicy otrzymają dostęp do danych dotyczących zatłoczenia autobusów, tramwajów, metra oraz pociągów. W początkowej fazie opcja zostanie aktywowana w następujących miastach:

  • Warszawa
  • Łódź
  • Wrocław
  • Poznań
  • Katowice
  • Łódź
  • Szczecin

Autor: JN

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook