Zjedz w gronie nieznajomych na Saskiej Kępie

Saski Stół to pomysł na śniadanie lub kolację, podczas której poznasz kilkanaście obcych osób. Wystarczy umówić się na wybrany posiłek, przyjść i otworzyć na nowe znajomości. A to wszystko w pięknym ogrodzie na Saskiej Kępie.
.get_the_title().

Lubisz jeść śniadania poza domem, ale wstajesz znacznie wcześniej niż wszyscy twoi znajomi? A może po prostu chciałbyś poznać w miłych okolicznościach zupełnie nowe grono osób?

Zosia i Iza, czyli pomysłodawczynie Saskiego Stołu, serdecznie zapraszają do willi z pięknym ogrodem na malowniczą ulicę Nobla, by wspólnie celebrować wiosenne poranki i wieczory.

Można przyjść z chłopakiem, mamą, koleżanką, psem, ale też zupełnie samemu. Tematów do rozmowy przy stole z pewnością nie zabraknie, zwłaszcza że obie gospodynie tworzą przytulną, wręcz rodzinną atmosferę.

Źródło: fanpage Saski Stół

Saski Stół to zatem nie tylko wydarzenie z kategorii foodie – choć Zosia i Iza rozpieszczają kulinarnie swoich gości do granic możliwości, bo na talerzach lądują wyczekane wiosenne szparagi, francuskie sery czy racuchy z jabłkami z babcinego przepisu.

To przede wszystkim fantastyczna przestrzeń społeczna i pretekst do rozmów (nie tylko o jedzeniu!).

Źródło: fanpage Saski Stół

Przy Saskim Stole spotkamy współbiesiadników z różnych pokoleń, bo dziewczyny często goszczą w swoich progach także seniorów. A skoro powszechnie wiadomo, że dobra kuchnia łagodzi obyczaje, to saska inicjatywa z pewnością nastawi nas życzliwie do innych. I kto wie, może podczas takiej kolacji zrodzą się zupełnie niespodziewanie nowe przyjaźnie?

Źródło: fanpage Saski Stół

Dziewczyny działają jako kulinarny pop-up i przyjmują na Nobla w maju i czerwcu tego roku. Jeśli więc chcecie sprawdzić formułę Saskiego Stołu, nie wahajcie się długo – rezerwujcie miejsca, wysyłając wiadomość na adres saskistol@gmail.com. Cena śniadania to 40 zł, a kolacji 90 zł – nie obejmuje alkoholu, ale bez problemu można przynieść własny (co by w gości nie przychodzić z pustymi rękami).

W Saskim Stole znajdzie się wszystko, co lubimy – dużo zieleni, sezonowe produkty, mnóstwo życzliwości.

Jednak to, co dobre, szybko się kończy, więc polecamy skorzystać z jego uroków czym prędzej, zanim zniknie z mapy Warszawy!

Fot. Paweł Krzemiński, źródło: fanpage Saski Stół

Tekst: KG
Zdjęcie główne: fanpage Saski Stół

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook