Jak się zachować na pierwszej randkowej kolacji, aby była następna?

Okazuje się nie wystarczy zasiąść do kolacji i nie wspominać o byłym, by zapewnić sobie zaproszenie na kolejne udane spotkanie. Jak więc powinniśmy się zachować? Mamy dla was garść rad.
.get_the_title().

Przede wszystkim zapamiętajcie kluczową kwestie: dzielcie się jedzeniem! Prawdopodobieństwo drugiej randki jest wtedy największe. Przynajmniej tak twierdzą badacze z Leeds University, którzy analizowali nawyki żywieniowe brytyjskich par. Porównali 58 randek, podczas których pary dzieliły się jedzeniem do 49 innych spotkań, gdzie nie podjadano sobie z talerzy.

Prawie wszyscy, którzy nawzajem skosztowali swoich potraw, chcieli wybrać się na drugą randkę! W przypadku par, które podczas kolacji nie dzieliły się potrawami, było to zaledwie 43 proc.

źródło: unsplashed

Podczas pierwszego spotkania warto wybrać bezpieczne dania, więc zapamiętajcie, że na szczycie randkowej czarnej listy znajduje się niewdzięczne do jedzenia spaghetti, ryby z ośćmi oraz jakiekolwiek ciągnące się jedzenie, które może utknąć w gardle lub zachlapać wszystko wokół.

By uniknąć kompromitacji, po prostu odmówcie sobie ulubionej pomidorowej pasty.

Tu pisaliśmy więcej o tym, jakich jeszcze pozycji z menu należy unikać podczas randek. A skoro jesteśmy już przy jedzeniu, to wypada dodać, że niemiły zapach, który dobywać się będzie z waszych ust po zjedzeniu aromatycznej potrawy, też może wykluczyć was z kolejnego spotkania w tym towarzystwie. Choć przestroga o unikaniu dań z czosnkiem nie musi być zawsze brana na poważnie, to może i tak lepiej z nich zrezygnujcie – chyba że okaże się, że partner również idzie w te smaki.

źródło: unsplashed

Kwestia napojów jest równie ważna i choć odrobina alkoholu przy pierwszej randce może pomóc w przełamaniu pierwszych lodów i uczynić rozmowę bardziej naturalną, to pamiętajcie, żeby przesadnie się nie upijać!

Bycie lekko podpitym to jedno, a bycie kompletnie pijanym to już zupełnie co innego.

Natomiast jeśli chodzi o savoir-vivre przy stole, to zdania są podzielone. Dużo osób uważa, że brak dobrych manier nie dyskwalifikuje partnera na wstępie, a lepszym wyznacznikiem charakteru jest to, w jaki sposób mówi i jak traktuje personel restauracji. Są jednak i ci, którzy przywiązują do tego wagę, więc dla własnego dobra skupcie się choć odrobinę na sztućcach i darujcie sobie komentarze w stylu „moja była uwielbiała to ciasto”.

źródło: unsplashed

Na koniec kwestia, która czasem wprawia w zakłopotanie nawet najbardziej obytych randkowiczów, czyli rachunek. Ktokolwiek zainicjował pierwszą randkę, ten płaci – bez względu na to, czy jest to mężczyzna, czy kobieta i niezależnie od tego, czy druga osoba jest tej samej lub innej płci.

W drodze wyjątku, gdy była to wyjątkowo słaba randka i nie ma szans na kolejne – podzielcie rachunek.

Widać więc, że nawet jeśli będziecie hojni i podzielicie się frytkami, czyha na was jeszcze wiele innych pułapek, które mogą zepsuć romans już na wstępie. Pamiętajcie, że bycie życzliwym i zainteresowanym drugą osobą jest o wiele ważniejsze niż bezbłędne posługiwanie się sztućcami oraz wybór odpowiedniej restauracji. Choć gdy ranka nie była tą wymarzoną i nie pojawi się propozycja kolejnej, to zawsze możecie winić za to swój wybór – spaghetti.

Tekst: Marta Mankiewicz

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook