5 wegańskich restauracji, które warto odwiedzić w Trójmieście

Pogoda zdecydowanie sprzyja ucieczkom nad morze. Wybieracie się do Trójmiasta i jesteście amatorami roślinnej kuchni? Spójrzcie poniżej, a będziecie wiedzieli, gdzie się wybrać.
.get_the_title().

1. Dwie Zmiany

ZDJĘCIE: FANPAGE DWIE ZMIANY

Sopockie Dwie Zmiany mają świetną lokalizację, która z pewnością nie umknie nikomu odwiedzającemu to nadmorskie miasto. Górna część Monciaku należy właśnie do Dwóch Zmian – lokalu, którego bazujące na pełnowartościowych produktach menu z pewnością zadowoli wegan.

Próżno szukać u nich przetworzonych produktów słabej jakości. Tam króluje tylko to, co zdrowe.

Jest falafel z awokado, hummus z pastą miso, ramen i orientalne curry z brokułem i ziemniakami. Quesadilla z kaktusem i jalapeno brzmi oryginalnie, a zarazem pikantnie, dlatego dla złagodzenia smaku polecamy wymyślne lemoniady – Goździkówkę lub Cytryndor z malinami. Warto dodać, że Dwie Zmiany to spółdzielnia społeczna prowadzona przez grono artystów, muzyków i animatorów kultury, a w lokalu często organizowane są wystawy, projekcje i wydarzenia kulturalne.

2. FALLA

ZDJĘCIE: marta mankiewicz

Co poniektórym dobrze już znana FALLA ma także lokalizacje w Trójmieście: w Gdyni znajdziecie ją nieopodal ulicy Świętojańskiej, w Gdańsku na Zaspie przy ulicy Hynka 65. Menu jest pełne wegańskiego dobra. Smażony, panierowany ser może brzmi odrobinę ciężko, ale my wspominamy go do dziś. I ten sosik tatarski – dużo lepszy niż w znanej fast foodowej konkurencji! Są wegańskie wrapy z falafelem i dodatkami takimi jak kimchi, hummus, pikle lub sos „umami”.

Spróbujcie też orientalnego, słodkiego napoju jallab, który łączy melasę z winogron, wodę różaną i daktyle. Ten ciekawy smak urozmaicony jest dodatkowo orzechami nerkowca.

W FALLI jest również sezonowe menu, które co jakiś czas się zmienia. Na sezon letni trójmiejska FALLA uruchomiła też Food Truck, więc będąc nad morzem, koniecznie śledźcie jego lokalizację.

3. Vegan Port

zdjęcie: fanpage vegan port

Miłośnicy kuchni roślinnej postanowili stworzyć lokal z najlepszą wegańską pizzą w Trójmieście, którą przygotowują, stosując włoskie receptury i podają z różnymi rodzajami dobrej oliwy.

Pizze mogą być z wegańskim salami, wegańską szynką, z seitanem bądź z tofu, a w sezonie również ze szparagami. Dla tych, którzy nie przepadają za pizzą, lokal ma też dania z różnych stron świata – jest quasedilla z seitanem, pad thai z tofu bądź cukiniowe kotleciki. Dania często się zmieniają, więc radzimy sprawdzać ich fanpage na bieżąco. Lokal został kreatywnie zaprojektowany. Do jego urządzenia wykorzystano surowce wtórne. Możemy w nim także znależć stare meble, które dostały drugie życie dzięki renowacji. Super!

4. Avocado vegan bistro

zdjęcie: Avocado vegan bistro

Weganom sprzyja również gdański Wrzeszcz i słynny już lokal Avocado.

Znajdziemy tam klasyk polskiej kuchni, czyli schabowy z ziemniaczanym puree i surówkami, oczywiście w roślinnej wersji.

Są też krokiety szpinakowe, krokiety z soczewicą oraz trzy burgery, każdy z innym wegańskim kotletem i warzywami. Stała karta jest krótka, jednak lokal co dzień serwuje również dania spoza menu. Możecie trafić na makaron z grzybowym sosem, jaglane kotleciki, wegańskiego hot doga z awokado bądź na zapiekankę z wegańskim, ciągnącym się serem. Wizyta w lokalu może wiązać się z obowiązkiem podjęcia ciężkiej jedzeniowej decyzji, ale jeśli zostanie wam jeszcze miejsce na deser, zdecydowanie z niego nie rezygnujcie. Avocado to też pracownia cukiernicza, której wypieków warto spróbować.

5. Feed My Soul Bistro

zdjęcie: Feed My Soul Bistro

To zaskakujące, że w samym centrum Gdyni znajduje się lokal, w którym są aż tak atrakcyjne ceny. Burgery serwowane w Feed My Soul mogą być podane w ciabacie lub w formie wrapa i są w kilku opcjach – od gryczanego ze śliwką, przez hinduski cieciorkowy, po jaglany w stylu chińskim. Ich ceny mieszczą się w przedziale od 10 do 13 złotych. Do wyboru są też wegańskie sosy w cenie burgera, a za dopłatą miska hummusu, pieczone warzywa lub sezonowa sałatka.

Lokal oferuje też trzydaniowy lunch, który jest 30 proc. tańszy, gdy wybije godzina 16:00. Świetny pomysł, który może przyciągnąć ostatnich głodnych klientów i ograniczyć marnowanie żywności.

Tekst i zdjęcie główne: Marta Markiewicz

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook