W poszukiwaniu Julii: kalendarz Pirelli 2020

Znaleźliście już swoją szekspirowską Julię? Jeśli nie, to istnieje szansa, że znajdziecie ją w nowym kalendarzu Pirelli.
.get_the_title().

Julia ostatecznie jest tylko snem i dlatego poszukujemy jej przez całe życie — tak pracę nad nowym wydaniem najsłynniejszego kalendarza świata podsumowuje tegoroczny autor zdjęć, Paolo Roversi. Wyruszając na niekończące się poszukiwania Julii idealnej, Roversi napotkał wiele różnorodnych kobiet, które udało mu się uchwycić w niezwykłych i nostalgicznych kadrach. Kalendarz Pirelli na 2020 rok to oda do dziewczęcej i subtelnej kobiecości, która w dzisiejszych czasach jest trudniejsza do uchwycenia niż kiedykolwiek przedtem.

Kim więc jest Julia w obiektywie włoskiego fotografa? Jest ich wiele, jedne bardziej, inne mniej znane szerszej publiczności. Jest aktorka Claire Foy występująca w serialu „The Crown”, jest Emma Watson, Kristen Stewart, Mia Goth, Chris Lee, Rosalia, Stella Roversi i Indya Moore. Są też oczywiście bajkowe stylizacje, które doskonale wpisują się w teatralną atmosferę szekspirowskiego dramatu.

Wszystko po to, aby zainscenizować casting na rolę Julii, w którą ma wcielić się każda z zaproszonych kobiet. Jak twierdzi Roversi, nawet profesjonalne aktorki, które wzięły udział w projekcie dały się ponieść niewinności, dziewczęcości i pewnej dziewiczości, która towarzyszy najsłynniejszej bohaterce Szekspira.

Nowa edycja kalendarza Pirelli to również kontynuacja nowej wizji publikacji, która stanowczo odcina się od dotychczasowego epatowania kobiecą seksualnością i nagością. Zamiast tego, po raz kolejny widzimy portrety kobiet, które potrafią wzbudzać równie mocne emocje co wcześniejsze bohaterki kultowego kalendarza.

Tekst: Malwa Wawrzynek
Zdjęcia: kalendarz Pirelli 2020 / Paolo Roversi

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook