W najnowszej kampanii Stella McCartney wyrusza na wojnę przeciwko zmianom klimatu

#AgentsforChange i #NoPlanetB to hasła przewodnie zimowej kampanii Stelli McCartney. Projektantka razem z ekipą modelek – specjalnych agentów – oraz ruchem Extinction Rebellion wychodzi naprzeciw tragedii dziejącej się na naszej planecie i podejmuje walkę ze zmianami klimatycznymi, nawołując wszystkich do zaangażowania się.
.get_the_title().

Otwierając własną markę, już na starcie zadeklarowała, że nie będzie używać naturalnych skór i futer. Cały świat mody kiwał wówczas z politowaniem głową. Dziś ekologia stała się trendy.

Stella McCartney idzie o krok dalej i zostaje prekursorką w łagodzeniu niekorzystnych czynników wynikających z przemysłu modowego, który jest jednym z najbardziej szkodliwych na świecie.

Od wielu lat w mediach społecznościowych, a także w kampaniach marki, uwidacznia narastające problemy związane ze zmianami klimatu (sesja na zimę 2017 została wykonana na wysypisku śmieci), a także pokazuje, do czego może doprowadzić nadmierna konsumpcja i marnotrawstwo.

Projektantka jest rewolucjonistką w branży mody.

Udowadnia, że można prowadzić markę high-fashion i uwzględniać dbałość o środowisko naturalne. Dlatego też tworzy z naturalnych tkanin, a nawet materiałów z recyklingu. W swojej najnowszej kampanii na zimę 2019 połączyła siły z Extinction Rebellion – międzynarodowym ruchem społeczno-politycznym protestującym przeciwko bierności polityków wobec zmian klimatu, utracie bioróżnorodności oraz zagrożeniu wyginięciem ludzkości.

Modele, w tym m.in. Amber Valletta, pozują z olbrzymią kulą ziemską, wzywając konsumentów do podjęcia walki ze zmianami klimatu. Wyjawiają też 5 swoich sposobów, dzięki którym świat może zmienić się na lepsze. Kreacje, które mają na sobie, w większości wykonane są z organicznej bawełny, okulary przeciwsłoneczne – z materiałów biodegradowalnych. Zdjęcia wykonał Johnny Dufort.

Działania McCartney w zakresie poszukiwania nowych, ekologicznych rozwiązań produkcyjnych mają służyć nie tylko marce, ale wszystkim innym brandom chcącym zadbać o środowisko.

Podczas konferencji BoF Voices projektantka ogłosiła utworzenie Stella McCartney Cares Green. Fundacja ma na celu promocję zasad zrównoważonej mody wśród młodych projektantów, a także wspiercie finansowe działalności prawników i organizacji pozarządowych, by ułatwić im walkę o zmianę przepisów.

Jeżeli chodzi o surowce, z których tworzone są odzież i dodatki z metką Stella McCartney, jedną z nowinek jest Microsilk, czyli laboratoryjnie wytworzony jedwab oraz Mylo – alternatywna skóra wyhodowana z grzybów. Oprócz badań nad nowymi surowcami, McCartney podejmuje wiele innych inicjatyw mających na celu zwrócenie uwagi na stan środowiska. Jedną z nich jest Clevercare – projekt promowany przez McCartney, H&M i szwajcarski Ginetex. Pozostaje mieć nadzieję, że jej wiedza i zdobywane przez lata doświadczenie wpłynie na inne marki i sprawi, że światowa moda stanie się bardziej ekologiczna.

Tekst: Paula Kierzek
Zdjęcie główne: instagram.com/stellamccartney/

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook