Nowe Subkultury: REJWY

Rave to subkultura powstała w Europie w latach 80. Teraz świętuje swój powrót m. in. na WIXAPOLU, gdzie przyciąga wielu młodych ludzi. Czym są dzisiaj Rejwy? Sprawdźcie w naszym projekcie 'Nowe Subkultury', który stworzyliśmy we współpracy z fotografką Zuzą Krajewską.
.get_the_title().

Czy dawne subkultury mają współczesne odpowiedniki? Postanowiliśmy to sprawdzić – w tym celu ruszyliśmy na ulice Warszawy i przeprowadziliśmy badania w terenie. Do współpracy zaprosiliśmy charakteryzującą się wrażliwym społecznie okiem fotografkę Zuzę Krajewską, która razem z nami odwiedzała skateparki, warszawskie imprezy i mieszkania naszych bohaterów. Okazuje się, że nie istnieją już twarde podziały rodem z lat 90. Młodzi, za pośrednictwem internetu – za pomocą określonej estetyki, hasztagów i podejścia do popkultury – tworzą grupy bardziej rozmyte, które nie wykluczają się wzajemnie. Nadaliśmy każdej z nich autorską nazwę. Oto nowe subkultury według F5.

REJWY

Subkultura rave narodziła się w Europie w latach 80. i była pewnego rodzaju buntem przeciwko ówczesnym trendom w muzyce i w kulturze, pokojowym ujściem społecznych frustracji.

Imprezy, zazwyczaj nielegalne, odbywały się w ulokowanych na przedmieściach magazynach i poprzemysłowych halach, wiązały się nierozerwalnie z subkulturą polskich dresiarzy, rosyjskich gopników czy brytyjskich chavs, co nie przeszkadzało bawić się na nich innym środowiskom, w tym LGBTQ.

Mniej więcej w tym samym czasie dotarło do Europy MDMA, które w pewnym sensie ukształtowało tę kulturę. Współczesne rave’y od kilku lat rosną w siłę w całej Europie, ale mimo popularności zachowały swój niezależny charakter. Stołeczny WIXAPOL działający od 2012 roku to nie tylko cykl imprez, na których tempo grania osiąga nawet 180 bpm, ale także ruch światopoglądowy. Przyciąga coraz większe grono ubranych w dresy Kappa, Umbro lub Diadora i białe skarpety fanów hakkenowania, czyli wyczerpującego tańca rodem z gabberowych imprez lat 90.

Ich Instagramy są przepełnione przefiltrowanymi zdjęciami słowiańskiego przykuca. Imprezy WIXAPOLU wyglądają jak odtwarzane na żywo filmy retro z holenderskich imprez gabberowych takich jak kultowy Thunderdome, który świętował w tym roku swoje 25-lecie, powracając po kilku latach nieobecności. Jest to ruch radykalny, ale pokojowy, w którym przynależność do czegoś niezrozumiałego dla ogółu wydaje się kluczowa. Posiada unikalny język, muzykę, modę, charakterystyczne tatuaże – tribale i memowy charakter. Trolluje rzeczywistość z energią, jaką niegdyś grzmiał punk.

zdjęcia:
Zuza Krajewska

bohaterowie:

Krzysiek Powierża
Kinga
Kacper
Paulina

 



partnerem projektu jest marka Reserved

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook