5 stylówek, które udowadniają, że Freddie Mercury był królem mody

W kinach pojawił się właśnie długo wyczekiwany film „Bohemian Rhapsody”. Koncerty Queen były wielkim show, podczas którego muzyka, osobowość i moda tworzyły niepowtarzalną mieszankę. Freddie Mercury stał się legendą sceny i muzyki, a jego stroje do dziś inspirują. Zobaczcie 5 najlepszych stylówek Freddiego, które zapisały się w historii mody.
.get_the_title().

1. Żółta marynarka

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów garderoby Freddiego. Militarna marynarka w mocnym żółtym kolorze, zamiast typowej oliwki lub koloru khaki, sprawiła, że ta stylówka zapisała się na kartach modowej historii. Białe tło stylizacji, w tym przerysowany duży pasek sprawiły, że marynarka utkwiła w pamięci każdego, kto choć raz ujrzał tę sceniczną stylizację. I chociaż to nie był jedyny raz, kiedy Freddie założył militarną marynarkę, to właśnie ta w żółtym kolorze najbardziej kojarzy się dziś z legendą muzycznej sceny.

Getty Image

2. Obcisłe kombinezony

Mercury był artystą nieograniczonym. Do swoich stylizacji czerpał inspirację ze wszystkiego, co wydawało mu się mocne, przerysowane i koniecznie widoczne z ostatniego rzędu. Nie mogło więc zabraknąć super obcisłych kombinezonów, nawiązujących do stroju Arlekina oraz body, które potwierdzały to, że Freddie nie ma nic do ukrycia. Całkowicie świadomy swojej seksualności i ciała, Mercury paradował po scenie w kostiumach, które później będą licznie kopiowane przez współczesne gwiazdy muzyki.

3. Skóra

Skóra, podobnie jak obcisłe kombinezony stała się manifestem Mercury’ego. Przylegająca do ciała, rockowa, jeszcze mocniej podkreślająca każdy sceniczny ruch wokalisty — skóra w każdej postaci była często obecna na koncertach Queen. Freddie przyczynił się do przypieczętowania statusu skórzanej kurtki, która od zawsze kojarzyła się z buntem, rockiem i nonkonformistyczną postawą wobec zastanych zasad.

4. Legendarna koszulka

Prosta stylizacja, która stała się wizytówką Freddiego. Jeansy, sneakersy, skórzany pasek z ćwiekami i zwykła biała koszulka na ramiączkach. Minimalistyczny manifest, który dzięki osobowości wokalisty uzyskał ponadczasowy charakter. Ta stylizacja jest dowodem na to, że siła muzyka nie tkwiła w przebierankach i barwnych strojach, ale tylko i wyłącznie w nim samym.

Getty Image

5. Król sceny

Strój, który przypieczętowuje cały dorobek artysty. Król sceny, król muzyki i król mody. Freddie Mercury nie bał się przebieranek, ale każda z nich miała konkretny przekaz. Tak jak w teledysku do „I Want to Break Free”, w którym cały zespół paraduje w kobiecych ubraniach, tak i tu Freddie nie bał się przeskalowania, wyrazistości i tego, jak zostanie odebrany. Tworzył i kreował przede wszystkim dla siebie i zapewne dlatego udało mu się porwać tłumy.

GQ

Tekst: Malwa Wawrzynek
Zdjęcie główne: Bohemian Rhapsody

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook