W stołecznym Zarządzie Zieleni funkcjonuje Bankomat Nasion. Można brać i siać!

Ta inicjatywa to coroczna tradycja Zarządu Zieleni. Zdaje się jednak, że w tym roku będzie cieszyła się wyjątkową popularnością. Jako że stan przyrody na ziemi się pogarsza, zaczynamy ją coraz bardziej doceniać. Najwyższa pora!
.get_the_title().

Mamy okazję, by zrobić coś dobrego dla natury. I to praktycznie żadnym kosztem – trzeba mieć tylko chwilę wolnego czasu i dobre chęci. W materiały można się natomiast zaopatrzyć w Zarządzie Zieleni m.st. Warszawy.

To właśnie tam, przy ulicy Kruczej 5/11D w godzinach pracy urzędu (8:00-16:00) można pobrać z Bankomatu Nasion garść dobroci.

A są nimi nasionka maku polnego, maciejki dwurogiej, facelii błękitnej, rumianku pospolitego czy chabru bławatka. Przyznajemy jednak, że naszą uwagę najbardziej przykuł pojemnik opisany jako „onętek kosmos”. Brzmi kosmicznie dobrze!

Fanpage Zieleń Warszawska

Akcja ma się jednak nie tyle przyczynić do rozrostu naszego prywatnego, domowego ogrodu botanicznego, co upiększyć stolicę. – Chcemy, żeby mieszkańcy brali udział w zazielenianiu naszego miasta. Żeby ta przestrzeń publiczna była coraz ładniejsza – skomentował dla Radia Kolor Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni. – Tak naprawdę te nasiona to bardzo prosty sposób na to, żeby tę przestrzeń upiększać i żeby sprawić, że niejeden uśmiech pojawi się na twarzy przechodzącego obok takiego kwietnika mieszkańca.

Idea jest więc taka, żeby pobrać z Bankomatu Nasion darmowe nasiona i znaleźć w swojej okolicy miejsce publiczne, które aż się prosi o dodanie tam tego pozytywnego elementu, jakim jest żywa natura, a konkretniej – piękne kwiatki.

Może to być misa drzewa, sąsiedztwo murków oporowych czy wydepczyska.

To właśnie tam można posiać nasiona według przygotowanej i wywieszonej przy bankomacie instrukcji.

Warszawiacy chętnie odwiedzają Zarząd Zieleni, doceniając ten pomysł i chwaląc się na Facebooku swoimi ogrodniczymi sukcesami. Inne miasta zazdroszczą, ale przecież coś takiego da się zorganizować wszędzie i to małym kosztem, więc zachęcamy do podsunięcia pomysłu lokalnym władzom.

Zysk z takich dodatkowych łączek kwietnych jest ogromny: upiększenie miasta, zwiększenie świadomości społeczności na temat dbania o zieleń miejską, tworzenie ekosystemów dla życia równego rodzaju żyjątek oraz redukcja gazów cieplarnianych i smogu.

Nie zwlekajcie więc i gnajcie na Kruczą! Dzięki temu nie tylko będziecie mieli na koncie dobry uczynek, ale w waszej okolicy zrobi się dużo ładniej i przyjemniej.

Zdjęcie główne: Fanpage Zieleń Warszawska
Tekst: Kinga Dembińska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook