Sztuczne drzewa mogą pomóc w walce ze zmianami klimatycznymi

Jak twierdzą naukowcy, sztuczne drzewa są aż tysiąc razy lepsze w wyłapywaniu dwutlenku węgla od prawdziwych.
.get_the_title().

Nie jest tajemnicą, że to głównie dwutlenek węgla powstały w wyniku działalności człowieka – spalania węgla czy wycinki drzew – wpływa na zmiany klimatyczne. Drzewa są nam w stanie pomóc z tą kwestią, wychwytując ten gaz cieplarniany, a tym samym zmniejszając zanieczyszczenie atmosfery. Niestety, zwłaszcza w większych ośrodkach, zieleń miejska bywa luksusem – choć coraz więcej mówi się o tym, że ma na nas dobroczynny wpływ, drzewa bywają ścinane, aby na ich miejscu stworzyć betonowy plac. Ilość dwutlenku węgla, która znajduje się w atmosferze jest poza tym tak wielka, że nie starczyłoby miejsca na posadzenie drzew i roślin, które mogłyby z nim efektywnie walczyć.

Naukowcy wciąż więc poszukują alternatywnych możliwości walki z dwutlenkiem węgla.

Ostatnio okazało się, że jedną z nich mogą być… sztuczne drzewa. Do takich wniosków doszła grupa niemieckich badaczy, która swe wyniki opublikowała w periodyku „Earth System Dynamics”.

Naukowcy stworzyli system, który wychwytuje dwutlenek węgla i zamienia go w produkt bogaty w węgiel. Następnie system uwalnia tlen do powietrza, wychwytując jednocześnie nadmiar produktów ubocznych węgla do późniejszego wykorzystania.

Niemieccy naukowcy są zdania, że ich system jest dużo lepszy od tego, co mogą zrobić zwykłe drzewa – wyliczyli nawet, że skuteczność ich wynalazku jest tysiąc razy wyższa.

Problem tylko w tym, że system wymyślony przez naukowców jest niezwykle drogi. Jak szacuje „Guardian”, niewielki las ze sztucznymi drzewami może kosztować nawet około 250 tys. dolarów. Naukowcy mają oczywiście nadzieję na to, że w przyszłości próg cenowy się obniży. Aby się tak stało, nowa technologia musi się jednak rozwinąć i przyciągnąć inwestorów.

Tekst: NS

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook