Advertisement




Advertisement

Zdjęcia jej mieszkania śledzi 180 tys. osób. Dominika Brudny zdradza nam, jak urządzić wnętrze

Instagramowe konto Dominiki cieszy się dużą popularnością. Nic dziwnego, jest pełne zdjęć wypełnionych subtelnym światłem i urokliwymi detalami mieszkania. Dominika zdradza nam swoje sprawdzone sposoby na piękne wnętrze.
.get_the_title().

Poprosiliśmy Dominikę Brudny, fotografkę, której instagramowe konto @domsli22 obserwuje dziś 178 tys. ludzi, żeby podzieliła się z nami swoimi sprawdzonymi sposobami na zmianę wystroju mieszkania. Dominika wybrała dla nas kilka urokliwych przedmiotów ze sklepu Fabryka Form, dzięki którym można ocieplić i zmienić wnętrze, co udowodniła na zdjęciach. Wybór nie był łatwy – w Fabryce Form znajdziecie ulubione skandynawskie marki fotografki i ponad 60 tys. produktów.

Mieszkanie Dominiki ciągle się zmienia, ale nie wiąże się to z wielkimi remontami i zrywaniem podłóg.

Mama dwóch małych dziewczynek nie ma na to czasu, za to potrafi za sprawą drobiazgów – rzuconych na podłogę miękkich poduch, ułożonych na komodzie albumów czy roślin – wyczarować przytulne wnętrze, w którym po prostu mieszka się lepiej. – Czym poprawiacie sobie humor? Na mnie działają takie cuda… po prostu lubię pić z ładnego kubka! – przyznaje Dominika, dowodząc, że nawet w najzwyklejszych przedmiotach znajduje coś niezwykłego.

F5: Jak określiłabyś swój styl?

Mój styl to zdecydowanie styl skandynawski, z niego czerpię najwięcej inspiracji. Jasne wnętrza, naturalne materiały, stonowane kolory i proste formy – to sprawdza się w moim przypadku i odpowiada też na potrzeby mojej rodziny, zwłaszcza po narodzinach drugiej córeczki. Mój styl bardzo się zmienił, odkąd urządzałam swoje pierwsze mieszkanie. Przyznam, że na początku po prostu nie miałam o tym zielonego pojęcia. Za kilka dni odbieramy klucze do nowego mieszkania i dopiero teraz w pełni będzie po mojemu. To będzie pracowity rok, bo czeka nas remont, ale już nie mogę doczekać się efektów.

Co obecnie jest na twojej liście wnętrzarskiego must have? Co najczęściej kupujesz jeśli masz ochotę na zmianę we wnętrzu?

Na tej liście na pierwszym miejscu jest na pewno stolik z marmurowym blatem i łóżko z welurowym wezgłowiem. Znalezienie tego drugiego wcale nie jest łatwe, ale jestem cierpliwa i wierzę, że gdzieś na pewno na mnie czeka, tylko jeszcze o tym nie wiem. Jeśli mam ochotę na zmianę, to na pierwszy rzut idą rośliny. Nie jestem specjalistką od roślin, dlatego wybieram te mniej wymagające, zresztą sukulenty i kaktusy wyglądają pięknie i zniosą wszystko, a do tego jest ogromny wybór.

Zieleń od razu zmienia wnętrze, tak jak cięte kwiaty, które kupuję sobie sama bez okazji, na poprawę nastroju.

Na zdjęciu: welurowe poduszki House Doctor, Fabryka Form // złota doniczka House Doctor, Fabryka Form. Rośliny warto wyeksponować w pięknych donicach. Dominika bardzo lubi te gliniane, wyglądające na stare. Dla nas wybrała złotą donicę Oli ze sklepu Fabryka Form z katalogu House Doctor, wykonaną z żelaza o mosiądzowanym wykończeniu. Świetnie wyeksponuje zieleń czy to na kuchennym parapecie, czy też na szafce, komodzie lub podłodze. Efektowna ozdoba, dodająca uroku wnętrzom tradycyjnym, w stylu glamour, czy lat 20.

Co ci się podoba obecnie w designie, czy zauważasz jakieś wiodące trendy wnętrzarskie?

Generalnie nie lubię jednosezonowych trendów, które po krótkim czasie odchodzą w zapomnienie. W przypadku wystroju mieszkania wolę postawić na takie rzeczy, które są ponadczasowe, które zawsze odnajdą się w każdych trendach. To nie znaczy, że nie pozwalam sobie czasami na odrobię szaleństwa.

Wiodącym trendem jest na pewno marmur i welur, które można przemycić do wnętrza w formie małej tacy służącej wyeksponowaniu biżuterii lub poduszki. Bardzo podobają mi się też dodatki w kolorze złota.

Na zdjęciu: welurowa poszewka na poduszkę Velv marki House Doctor, Fabryka Form.
Nic tak nie ociepla wnętrz jak tekstylia, a dekoracyjne poduszki rozrzucone niedbale na kanapie, czy łóżku, to pierwszy krok do komfortowego samopoczucia, atmosfery relaksu i przytulnego popołudnia na kanapie we własnym salonie. Welurowe poduszki House Doctor doskonale nadają się do ocieplenia wnętrza: mają piękne kolory, powstały z bawełnianego weluru, więc są bardzo miłe w dotyku i do tego można je prać w pralce.

Na zdjęciu: ulubione perfumy Dominiki: Byredo i Jo Malone // wazon dekoracyjny Bloomingville, Fabryka Form.
Dominika często kupuje kwiaty, dlatego wybrała i sfotografowała dla nas dekoracyjny wazon Bloomingville, delikatny w formie, z pozłacanymi rantami, który będzie ozdobą nawet bez kwiatów. Wazon składa się z dwóch części, które można rozłożyć i potrakować podstawę jako miseczkę np. na mech lub sukuletny.

Gdzie szukasz inspiracji?

Uwielbiam przeglądać katalogi skandynawskich marek – Bloomingville, House Doctor, Madam Stoltz, Hubsch Interior. Internet to dla mnie ogromna kopalnia inspiracji i to tam najczęściej je wyszukuję.

Bardzo inspirujące są też dla mnie podróże. Kiedy zobaczę fajny patent, gdzieś podczas wyjazdu, to zaraz chcę go mieć u siebie.

Czy masz swoje sprawdzone triki, dzięki którym zmieniasz wystrój wnętrza?

Pewnie, że mam! Ja ciągle coś przestawiam i ustawiam. Dla mnie ułożenie tych samych rzeczy w innej konfiguracji czasami jest już wystarczające, dlatego warto próbować, kombinować, szukać lepszego miejsca na stolik kawowy lub lampę. Sporo zmieniają też plakaty, których nie trzeba od razu wieszać – fajnie wyglądają też postawione na podłodze lub kredensie. Nowy koc albo poduszka potrafią naprawdę zdziałać cuda!

Na zdjęciu ulubiony ostatnio kubek Dominiki: Kubek z kolekcji Ava marki Bloomingville, Fabryka Form. Kubek Ava marki Bloomingville jest efektem inspiracji naturą – zarówno w kwestii formy, jak i kolorystyki. Wykonany ze szkliwionej kamionki, ma kształt naturalnego pszczelego ula, a ozdobiony jest delikatnymi beżowymi paseczkami na jaśniejszym tle oraz złoceniami. Sprawdzi się doskonale jako kubek na dużą kawę lub herbatę.

Zdjęcia: Dominika Brudny, Domsli22. 

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook