Grafeiophobia – kolekcja mebli powstała w oparciu o badania NASA to spełnienie marzeń o pracy w łóżku

NASA wciąż pracuje nad zapewnieniem jak największego komfortu astronautom wysyłanym w przestrzeń kosmiczną na dłuższy czas i sprawieniem, aby pozostawali jak najbardziej efektywni. Z badań nad najwygodniejszą pozycją ciała skorzystał projektant mebli Geoffrey Pascal.
.get_the_title().

Legenda głosi, że są tacy, którzy zasypiają, gdy tylko przyłożą głowę do poduszki. W ich przypadku opcja pracy w łóżku odpada. Jednak z autopsji wiemy, że wiele osób swoje centrum dowodzenia światem najchętniej przeniosłoby na stałe do sypialni. Zwłaszcza zimowa pora sprawia, że jeśli tylko znajdziemy się poza domem, z rozrzewnieniem myślimy o naszym łóżku. Wydaje nam się, że bylibyśmy znacznie bardziej produktywni, mogąc rozłożyć się w ulubionej pozycji pod kocem i z laptopem u boku.

Niestety większość pracodawców nie rozpatrzyłaby raczej pozytywnie wniosku o postawienie w biurze łóżka.

Linia mebli Grafeiophobia może stanowić rozwiązanie tego problemu. Oczywiście o ile nasz szef jest odpowiednio hojny lub sami dysponujemy budżetem na noworoczną wymianę mebli.

Projektantem mebli pozwalających imitować ułożenie naszego ciała w taki sposób, że poczujemy się jakbyśmy byli w łóżku, jest Geoffrey Pascal, absolwent Design Academy w Eindhoven. Rozwiązanie nie powstało jednak z myślą o leniuchach chętnych do ucinania sobie drzemki co pół godziny.

Ślęczenie przepisowe 8 godzin przy biurku na krześle może być nudne i niewygodne, a także obciąża nasz kręgosłup.

Meble Grafeiophobia wykonane są z metalowych ram i pianki – takiej jak w materacach łóżkowych. Ciekawy, nowoczesny design i odważne użycie kolorów sprawiają, że mogą ożywić każde wnętrze. Ich największą zaletą jest jednak to, że powstały z uwzględnieniem badań NASA na temat najkorzystniejszej dla człowieka pozycji jego ciała, tzw. Neutral Body Posture. Oznacza to, że gdy z nich korzystamy, masa ciała jest rozłożona właściwie na poszczególnych elementach mebli, a mięśnie naszych ramion, pleców czy barków nie są przeciążone.

Dodatkowo każdy sprzęt można odpowiednio dostosować do swojej postury – tak, by punkty wspomagająco-podtrzymujące znalazły się we właściwych, idealnie dopasowanych do nas miejscach.

W skład kolekcji wchodzą trzy produkty. The Flying Man pozwala na pracę na leżąco, na brzuchu. The Bascic Desk daje możliwość przyjęcia pozycji podobnej do siedzenia w łóżku, ale znacznie bardziej ergonomicznej. Triclinium Gum spodoba się każdemu, komu najwygodniej jest leżąc na boku.

Grafeiophopbia to dosłownie lęk przed pisaniem, głównie odręcznym, ale zwyczajowo nazywa się tak lęk przed biurkiem. Czy wśród naszych czytelników znajdą się osoby, który właśnie taki strach odczuwają każdego ranka? Jeśli tak, trzymajcie kciuki, żeby meble Pacala jak najszybciej trafiły do regularnej produkcji i nie kosztowały równowartości kilkunastu pensji!

Źródło zdjęć: Geoffrey Pascal dla magazynu Dezeen
Tekst: Kinga Dembińska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook