Rodzeństwo z Gdańska stworzyło zina, który pokazuje siłę dziewczęcej wrażliwości

3 marca odbędzie się premiera zina "Krótkie historie". Jest on swoistym projektem dokumentalnym, pokazującym siłę dziewczęcej wrażliwości – wzięło w nim udział 10 dziewczyn ze świata artystycznego. Rozmawiamy z Martą i Maćkiem, autorami tej inicjatywy.
.get_the_title().

Krótkie historie to projekt dokumentalny o dziewczęcych smutkach, którego autorami są Marta i Maciej Knaś. To kreatywne rodzeństwo, które pochodzi z Gdańska. Stworzyli zina, który opiera się na sile dziewczęcej wrażliwości. Do projektu zaprosili 10 dziewczyn ze świata artystycznego, które podzieliły się swoimi historiami, a także wątpliwościami dotyczącymi życia i kreatywnej pracy. Autorzy zina spotkali się ze swoimi bohaterkami w Gdańsku, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Ostatecznie, Marta i Maciej, zainspirowani efektem swojej pracy przy projekcie, dodatkowo postanowili stworzyć wystawę składającą się z portretów bohaterek. Rozmawiamy z twórcami tej inicjatywy.

.

Alicja Nowicka, F5: Jesteście rodzeństwem i robicie wspólnie projekt „Krótkie historie”. Opowiedzcie coś o sobie i swojej kreatywnej relacji.

Marta Knaś: To pierwszy większy projekt, który robimy wspólnie. Gdy wpadłam na pomysł zrobienia dokumentu o dziewczynach, wiedziałam, że jego nieodłącznym elementem musi być mocna strona wizualna, a estetyka zdjęć Maćka od zawsze bardzo mi się podobała. Podczas pracy zdarzały się spięcia, jednak relacje rodzinne są często bardziej bezpośrednie. Myślę, że to bezpośredniość pomaga nam ulepszać ten projekt.

Maciek Knaś: Gdy w zeszłym roku przygotowywałem portfolio, aplikując na studia, Marta pomagała mi podczas sesji zdjęciowych, pozując jako modelka. Myślę, że nasza relacja nie jest typowa. Potrafimy zapomnieć o rodzinnej relacji i narzucić sobie zorganizowany tryb pracy, który pozwala nam lepiej zrozumieć siebie nawzajem.

„Krótkie historie. Dziewczęce smutki” to pełna nazwa Waszego projektu. O czym dokładnie on będzie?

Marta: To projekt o sile dziewczęcej wrażliwości oraz o tym, że ludzka emocjonalność stanowi bardzo cenny element naszej osobowości. To tylko moja perspektywa, ale myślę, że sami często staramy się zaprzeczać swoim uczuciom. Zdarza się, że robią to także osoby z naszego najbliższego otoczenia. „Krótkie historie” to 10 szczerych rozmów z dziewczynami ze środowiska artystycznego, które otwarcie mówią o swojej pracy, codziennych obawach, smutkach, niepewnościach. Wiedzą, że bez tych uczuć, ich twórczość byłaby pozbawiona czegoś bardzo ważnego.

Maciek: Projekt pokazuje szczere przemyślenia dziewczyn. Niesamowitym doświadczeniem było obserwowanie jak podczas rozmów bohaterki stopniowo otwierały się przed nami. Wywiady nie były nieprzerwanymi monologami, ale ciekawymi dyskusjami i wymianą zdań. Myślę, że czytając zin, możemy to poczuć i identyfikować się z uczestniczkami.

Obecnie dużo się mówi o dziewczynach, feminizmie, girl power. Czy historie Waszych bohaterek są jak kartki z pamiętnika, w których można przeczytać smutne historie o dojrzewaniu?

Maciek: Wywiady dotyczą wielu różnych kwestii. Możemy odkryć ciekawe definicje feminizmu oraz prywatne biografie, które doprowadziły dziewczyny do danego miejsca w życiu. Ważnym tematem jest także samoakceptacja i stosunek do własnego ciała. Dziewczyny reprezentują różne grupy wiekowe, przez co każdy wywiad ukazuje bohaterkę na innym etapie życia.

Marta: To nie jest stricte feministyczny projekt. Jego głównym założeniem było podkreślenie ludzkiej wrażliwości. Choć historie zaczynają się od wątków takich jak brak akceptacji, nieśmiałość czy niepewność własnego talentu, ich przesłanie jest bardzo pozytywne – wszystko można przepracować samemu ze sobą.

Czym kierowaliście się wybierając bohaterki?

Marta: To było bardzo intuicyjne, szukałam autentyczności. Najbardziej przyciągały mnie prace lub ciekawy rodzaj aktywności dziewczyn. Mimo moich obaw okazało się, że mają one ze sobą wiele wspólnego.

Kto Wam opowiedział swoje historie?

Maciek: Dotychczas ujawniliśmy 5 uczestniczek projektu: ilustratorka Patrycja Podkościelny, założycielka zina „Girls to the Front” Ola Kamińska, malarka Magdalena Król, początkująca artystka wizualna Marcelina Mączewska oraz scenografka Justyna Bugajczyk. Na naszych social media stopniowo ujawniamy kolejne uczestniczki. Do premiery zina, która przypada na 3 marca, poznacie wszystkie dziewczyny.

Czy możecie powiedzieć coś więcej o warstwie wizualnej projektu?

Maciek: To projekt dokumentalny, przez co nigdy nie byłem pewny warunków, w jakich będę robił zdjęcia. Najbardziej istotne było dla mnie światło oraz ukazanie charakteru każdej z dziewczyn. Starałem się, aby zdjęcia były romantyczne, melancholijne oraz wpisywały się w delikatną tematykę projektu. Mam nadzieję, że jest to zauważalne.

Marta: Projekt graficzny logo oraz zina pomogła nam dopracować Iza Piotrowiak ze studia Polarnoid. Zwróciła naszą uwagę na takie detale jak krój pisma, kolorystyka czy dobór papieru. Staraliśmy się, aby współgrały one ze zdjęciami oraz treścią.

Zapowiedzieliście premierę na 3 marca. Czy to będzie coś spektakularnego?

Marta: To będzie skromny event. Premierę połączyliśmy z wystawą fotografii Maćka w gdańskiej Sztuce Wyboru. Będzie można przejrzeć lub zakupić zin, zobaczyć portrety dziewczyn w dużym formacie lub po prostu porozmawiać. Na wystawie będą też obecne niektóre z uczestniczek. Myślę, że fajnie będzie spotkać się w szerszym gronie i obejrzeć efekty paru miesięcy pracy.

Gdzie będziemy mogli kupić „Krótkie historie”?

Maciek: Główna sprzedaż będzie prowadzona na naszej stronie internetowej, którą uruchomimy w lutym. Poza tym zin będzie dostępny w gdańskiej Sztuce Wyboru oraz w kawiarni STOR na warszawskim Powiślu. Myślimy, aby dotrzeć z zinem do większej ilości miejsc w innych miastach Polski, ale to proces, który może jeszcze chwilę potrwać.

Czy macie już pomysł na kolejny numer „Krótkich historii”?

Marta i Maciek: Mamy wiele pomysłów, które pojawiają się na bieżąco. Myślimy o wyborze innej grupy uczestników – temat wrażliwości wydaję nam się jeszcze niewyczerpany. Wszystko okaże się w niedalekiej przyszłości.

Ważne linki:
Instagram
Facebook
Polarnoid 

Tekst: Alicja Nowicka

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook