Poświęcam ogromną ilość czasu na pozostawanie w stanie wysokiej sprawności kreatywnej

Paweł 'Fabjan' Fabjański to obecnie najgorętsze nazwisko w świecie polskiej fotografii. Odpowiada m.in. za sesje okładkowe albumów Żabsona, Taconafide i kampanię 4F, a ma dopiero tyle lat, ile Neil Armstrong, gdy postawił pierwszy krok na Księżycu.
.get_the_title().

F5: Odpowiadasz za sesje okładkowe dwóch największych premier albumów muzycznych w Polsce. To chyba dobry rok dla ciebie. Jakie plany na kolejne miesiące?

Rok dopiero się zaczął, ale rzeczywiście czuję, że będzie bardzo dobry. Trochę się sam z siebie śmieję, że wracam do korzeni. Początki mojego fotografowania są związane z polskim hip-hopem, deskorolką, miejskimi sportami – współpracowałem z DosDeDos, Hiro, zrobiłem pierwszą okładkę WWO, większość okładek O.S.T.R.a, tworzyłem kampanie reklamowe Mass Denim – teraz, po jakimś czasie przejścia w nieco inne regiony, wracam do tego środowiska i sprawia mi to ogromną frajdę.

Jeśli chodzi o moje plany, to tutaj również realizuję już o dłuższego czasu pewien rodzaj “powrotu” – zawodowo skupiam się na fotografowaniu sportu (jak niegdyś sportów miejskich) i chcę na to mocno postawić w niedalekiej przyszłości – np. przez coraz bliższą współpracę z marką 4F.

Nie rezygnuję jednak ze współpracy z muzykami. Wiem, że Wojtek Urbański pracuje nad nowym projektem i nie mogę się już doczekać stworzenia czegoś z nim – mam nadzieję, że będzie to właśnie w drugiej połowie 2018.

Kampania dla 4F
Kampania dla 4F
Kampania dla 4F
Kampania dla 4F

W obu realizacjach widać silny komponent technologiczny. Opowiedz proszę krótko o koncepcie każdej z nich.

Okładka Żabsona była inspirowana estetyką komiksową. Motyw futurystycznego kostiumu, przestrzeni niczym laboratorium i klatki będącej jednocześnie elementem izolującym oraz stawiającym Żabsona na piedestale – to główne składowe naszej sesji zdjęciowej. Wszystko dodatkowo okraszone odpowiednio dopasowanymi glitchami powoduje, że sesja nabiera futurystycznego charakteru.

W przypadku okładki Taconafide technologia głównie objawia się w postaci ekranów smartphone’ów, które są jednym z elementów sesji. Bardzo zależało mi na stworzeniu obrazów, które będą odnosiły się do utopijnego klimatu jaki narzuca płycie sam jej tytuł – Soma 0,5 mg. Huxley i Orwell są dla mnie bardzo ważnymi pisarzami (szczególnie “Rok 1984” to książka, która odcisnęła na mnie swoje piętno) i bardzo ucieszyło mnie, że będę mógł w jakiś sposób odnieść się wizualnie do zarysowanego przez Taco i Quebonafide tematu płyty.

Jaki jest twój pomysł na osadzanie technologii w twoich pracach?

Jestem trochę geekiem – z wykształcenia jestem inżynierem. Bardzo interesuję się współczesną nauką, śledzę z uwagą nowości pojawiające się na styku sztuki i technologii oraz lubię testować różne nowości w moich fotografiach (np. sesję z elementem Augmented Reality dla magazynu Label zrealizowałem na początku 2013 roku – trochę za wcześnie, żeby ktoś to w ogóle zauważył). Do technologii odniosłem się również w mojej najnowszej wystawie, którą rok temu prezentowałem w Instytucie Fotografii Fort. “Odczyt nastąpi automatycznie” – tak brzmiał tytuł wystawy – odnosiła się do świata w którym pomiar i zbieranie danych zaczyna pomagać nam samym tworzyć własną tożsamość. Planuję już kolejną wystawę, w której chcę cofnąć się w rozwoju technologicznym – będzie dotyczyła próby określenia realności świata za pomocą najprostszych narzędzi, jakie jesteśmy w stanie wymyślić. Ten rodzaj uwstecznienia technologicznego, to również mój głos dotyczący tego, jak bardzo dzisiaj polegamy na technologii i jak mocno potrafi ona przekłamać obraz rzeczywistości.

Ile masz lat?

Tyle, ile miał Neil Armstrong, gdy postawił pierwszy krok na Księżycu.

Myślisz, że jesteś lepszym fotografem niż 5 lat temu?

Oczywiście! Staram się cały czas rozwijać i myślę, że na polu fotografii też zrobiłem jakiś postęp.

Co to właściwie znaczy być fotografem w czasach, gdy zdjęcia robią wszyscy? Czy ten zawód ma paradoksalnie większą elitarność niż kiedyś?

Ja na to pytanie odpowiem trochę pytaniem: czy fakt, że dzisiaj piśmienni są (prawie) wszyscy powoduje, że wszyscy są pisarzami?. Dla mnie bycie fotografem, to coś o wiele więcej niż umiejętność robienia zdjęć. Ja w moją pracę wkładam bardzo dużo wysiłku koncepcyjnego, kreatywności – samo wykonanie fotografii (w sensie technicznym) to tylko dodatek, wisienka na torcie całego procesu jaki poprzedza tą chwilę.

Poświęcam ogromną ilość czasu na pozostawanie w stanie wysokiej sprawności kreatywnej: dużo podróżuję, cały czas się uczę, dużo czytam, oglądam i staram się chłonąć otaczający mnie świat w takim stopniu, żeby być w stanie przetwarzać te doświadczenia w możliwie najbardziej inteligentne, ale również ciekawe estetycznie obrazy.

Wracając do twojego pytania: tak, być może właśnie tak jest, że paradoksalnie, w świecie pełnym ludzi robiącym zdjęcia, zawód fotografa zyskuje większą elitarność niż kiedyś – dzieje się tak, ponieważ kiedyś w dużej mierze to techniczne umiejętności fotografa były jego główną wartością.

Dzisiaj to już nie wystarczy i potrzebne jest coś trudniejszego do wytrenowania: kreatywność.

Pokaż proszę 5 zdjęć na Instagramie, które zrobiły na tobie ponadprzeciętne wrażenie.

 

@nikmirus

Post udostępniony przez Gem Fletcher (@gemfletcher)

art-dyrekcja: Gem Fletcher. Obserwuję dokonania Gem’a od dłuższego czasu i nie mogę wyjść z podziwu w jaki sposób prowadzi ona współprace z różnymi fotografami i jak niesamowite osiąga rezultaty – chciałbym kiedyś trafić na art dyrektora, z którym doszedłbym do takich rezultatów. Wybrane zdjęcie jest autorstwa Nik’a Mirus’a.

fotoedycja: Alessia Glaviano. Z Alessią miałem przyjemność spotkać się osobiście i porozmawiać o fotografii. Podziwiam ją jako fotoedytora, ale także osobę, która jest niesamowicie aktywna jako kurator, juror konkursów i aktywistka związana z fotografią. Alessia zaprezentowała zdjęcie które wybrałem autorstwa Alexandry Von Fuerst na swoim koncie instagramowym. Jej instagram, to kopalnia wspaniałych przykładów na to czym może być fotografia mody, gdy zbliża się do autorskiej wypowiedzi, a odsuwa od bycia reklamą ciuchów.

 

muzyka: Fever Ray. Zaczęliśmy ten wywiad od pytań dotyczących okładek płyt Taconafide oraz Żabsona, dlatego chciałem umieścić w tym wyborze też zdjęcie związane z muzyką. Fever Ray jako artystka jest niesamowicie świadoma estetyki jaką się otacza – doskonale dobiera twórców swoich teledysków oraz fotografów z którymi współpracuje. Autorką wybranego zdjęcia jest: Lousie Enhorning.

 

Belladonna #vivianesassen #bringmemybed

Post udostępniony przez Kate Barrett (@kateelisabee)

art producer: Kate Barrett. Z Kate spotkałem się, gdy pracowała jeszcze w Wallpaper Magazine. Obecnie zajmuje się współpracą z fotografami w jednej z najbardziej kreatywnych agencji reklamowych w Europie: Wieden + Kennedy Amsterdam. Warto przyglądać się temu co Kate wrzuca na swoje konto instagramowe. Tutaj nizastąpiona Viviane Sassen.

 

Wall ball. (#regram: @chriscreature) #Venice #California #LA #Basketball

Post udostępniony przez Victory Journal (@victoryjournal)

magazyn: Victory Journal. Victory to magazyn, który stawia na bardzo wyrafinowane estetycznie pokazywanie sportu. Jeden numer tego magazynu kupiłem w Super Salonie i od tego czasu jestem ogromnym fanem fotografii jaką promuje Victory. Fotografia jest autorstwa Christopher’a Hainey’a, a podoba mi się w niej bardzo intrygująca gra z geometrią (którą uwielbiam uprawiać na własnych fotografiach).

www.fabjanski.com
www.facebook.com/pawelfabjanski
www.instagram.com/pawel_fabjanski

Żabson:
Zdjęcia – Pawel Fabjanski
Projekt graficzny – Full Metal Jacket (Wojtek Koss, Jurek Gruchot)
Kostium i Stylizacja – Elwira Rutkowska
Włosy – Kaśka Zalewska
Make up – Edyta Nikoniuk-Pawlik
Scenografia – Adam Bonarski, Wito Bałtuszys || MykMyk Studio
retouch: Bartek Klus / RunRun
glitch: Full Metal Jacket
Asystenci – Paweł Szczegryn, Kuba Krysiak
Studio – Pin Up Studio
Produkcja – SHOOTME Visual Artists
Producent – Shootman Majewski
Kierownik produkcji – Dorota Świderska | Bifi Baf

Taconafide:
FOTOGRAF —> Pawel Fabjanski
ASYSTENT —> Otto Sot
OŚWIETLENIE —> Kuba Krysiak, Mateusz Pożarowszczyk
DRUGI REŻYSER —> Kuba Tarnowski
SCENOGRAFIA —> MykMyk Studio
MAKIJAŻ & WŁOSY—> Vika May
STYLIZACJA —> Iwona Łęczycka STARKA
ASYSTENTKA STYLISTKI —> Charlotte Tomaszewska
PRODUKCJA —> SHOOTME Visual Artists
PRODUCENT —> Bartłomiej Stawiński
KIEROWNICTWO PRODUKCJI —> Dorota Bafi Świderska, Jakub Paduszek
RETOUCH —> Ania Bors, Bartek Klus | RunRun
PROJEKT GRAFICZNY OKŁADKI —> Full Metal Jacket
PODZIĘKOWANIA —> Pin Up Studio, Mjud

4F:
KLIENT —> 4F
FOTOGRAF —> Pawel Fabjanski
PRODUKCJA —> Ola Pudło | MAKATA
ASYSTENT FOTOGRAFA —> Otto Sot
MAKE-UP —> Gosia Sulima | AFPHOTO
RETUSZ —> Bartek Klus | RunRun
PODZIĘKOWANIA —> Ranita Sobańska, Ola Raszczuk, Agnieszka Rymarczyk, Marianna Kupść, Alon Shavit, Janek Szczeniowski, Mateusz Dziekonski, Maciej Horyzont Barański

Rozmawiał: Konrad Jerin

 

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook