Pora na serial włoski! 5 powodów, dla których warto obejrzeć „Genialną przyjaciółkę”

HBO Europe oferuje coraz więcej lokalnych historii, które przypadają do gustu widzom europejskim. Za chwilę pojawi się nowa produkcja prosto z Chorwacji, tymczasem polecamy wielki przebój końcówki 2018 roku, czyli serial na podstawie powieści Eleny Ferrante pt. "Genialna przyjaciółka".
.get_the_title().

Jeśli lubicie klasyczne narracyjnie seriale, w których opowieść rozwija się na przestrzeni dekad, a dokładnie – dotyczy relacji między bohaterkami rozwijanej ponad pół wieku, bez fajerwerków, nieprawdopodobnych zwrotów akcji, ale za to z pięknymi zdjęciami Neapolu w tle, to z pewnością „Genialna przyjaciółka” jest serialem dla was.

Poniżej pięć powodów, dla których warto skusić się na seans nowej produkcji HBO Europe i włoskiej stacji RAI:

1. Ekranizacja słynnej powieści Eleny Ferrante

Cykl powieściowy Eleny Ferrante cieszy się wielką popularnością. Nic więc dziwnego, że w końcu ktoś postanowił wykorzystać materiał literacki na potrzeby małego ekranu. HBO trochę inaczej niż Netfix rozumie lokalne ale uniwersalne historie. W serialu „Genialna przyjaciółka” nie brakuje kontekstu historycznego i obyczajowego, który należy znać, aby w pełni zrozumieć życie i wybory bohaterek.

Bohaterki Eleny Ferrante poznajemy w 1950 roku, kiedy mają po kilka lat i razem chodzą do szkoły.

Zarówno Elena Greco, jak i Raffaella Cerullo wywodzą się z ubogich rodzin. Ojciec Cerullo pracuje w zakładzie rzemieślniczym, a ojciec Eleny w sądzie – jest tam jednak najniżej usytuowany, a sędziowie ignorują jego „dzień dobry”. Matki zajmują się domem, dziećmi, wywieszają pranie na sznurkach przed kamienicą, ciągle gotują, są zmęczone i nieszczęśliwe, ale mimo trudu własnego życia, swoim córkom nie zawsze życzą lepiej.

Elena i Cerullo to zdolne uczennice, ale widać wyraźnie, że Cerullo ma coś więcej, talent do samodzielnej nauki, a Elena jest po prostu pilna i systematyczna. Z czasem właśnie edukacja i prawo do niej stanie się zarzewiem konfliktu. Cerullo nie może się dalej kształcić, bo rodzice chcą, żeby pracowała, a Elana mimo niechęci rodziców, kończy zarówno gimnazjum, jak i liceum. W latach 60. ukończenie liceum przez dziewczynę, która powinna być już mężatką i zajmować się dziećmi to nie lada wyczyn. Wielkie koszty i wielka determinacja.

Nie wszyscy mają tyle szczęścia – o wyborach, które zaprowadziły bohaterki do konkretnych miejsc w dorosłym życiu, „Genialna przyjaciółka” opowiada doskonale.

2. Opowieść o dorastaniu dziewczynek w robotniczej dzielnicy Neapolu

Dorastanie dziewcząt w robotniczej dzielnicy Neapolu w połowie XX wieku nie było sielanką. Wystarczyło mieć 15 lat, wracać ze szkoły albo sklepu i być uprowadzoną przez kilku mężczyzn prosto z ulicy. Nikt o taką dziewczynę się nie upomniał, a jeśli porwanie zakończyło się ślubem, to jeszcze sąsiedzi zazdrościli rodzicom panny młodej, że już mają problem z głowy. Po ciała dziewcząt i kobiet sięgało się bez pytania, jak po butelkę napoju ze sklepowej półki. Bohaterki także doświadczają molestowania seksualnego, ale nie rozmawiają o tym z nikim, a na pewno nie z matką ani ojcem, bo jeszcze same by za to oberwały. Dziewczynki muszą być grzeczne i wykonywać polecenia innych, nawet obcych mężczyzn.

Piekło kobiet opisane przez Ferrante poraża swoim codziennym, banalnym wymiarem. Padłaś ofiarą gwałtu, ale i tak musisz rano przygotować śniadanie braciom albo zrobić pranie, bo przecież „samo się nie zrobi”, a nikt nie pyta, jak się czujesz, bo nikogo to nie interesuje.

3. Piękna historia o przyjaźni i zazdrości

Elena i Lila przyjaźnią się od najmłodszych lat, kiedy wielkim wydarzeniem było odzyskanie lalki z piwnicy pewnego mężczyzny budzącego strach mieszkańców. Z czasem ich przyjaźń zmienia się, ich drogi rozchodzą i znowu schodzą. Mimo że mają bardzo podobne punkty wyjścia, Elena może uczyć się dalej, a Lila nie i od tego momentu kolejne decyzje sprawiają, że życie każdej z bohaterek wygląda inaczej. Jedna zazdrości drugiej wybitnego umysłu, a druga pierwszej możliwości kształcenia się. Później powody zazdrości, zadumy i refleksji zmieniają się.

Warto jednak pamiętać, że sprawa edukacji nie bez powodu skupia uwagę widzów w kilku odcinkach. Bez formalnego wykształcenia żadna z tych inteligentnych i zdolnych dziewczyn nie mogła liczyć na lepsze życie. Zawsze mogły wyjść jeszcze dobrze za mąż, ale co to znaczy dobrze? Bogato czy z miłości? Bo jedno i drugie było raczej mało prawdopodobne.

Życiem kobiet rządziły rodziny, a Elena i Lila bardzo chciały wybić się na niezależność i szukały do tego najlepszej sposobności.

4. Świat, którego dzisiaj już nie ma

Zakurzony dziedziniec, schnące prześcieradła, zakupy w lokalnym sklepie, spacery po okolicy i fajerwerki w noc sylwestrową – takie drobiazgi budują świat naszych bohaterek. Czujemy strach, wchodząc z nimi do wilgotnych piwnic albo gdy spotykają znanego w okolicy erotomana, który poluje na kolejną, tym razem młodocianą, ofiarę.

Twórcy serialu znakomicie pokazali Neapol, a właściwie jego wycinek, który dla bohaterek długo był całym światem. Morza nie widziały kilkanaście pierwszych lat swojego życia, nie jeździły na wakacje (do czasu!), bo wakacje to luksus dla kogoś lepszego od nich. Dziewczyny z robotniczej dzielnicy powinny tylko prać, sprzątać i szukać męża. Elena nie mogła nawet się porządnie wyspać po szkole, bo jej łóżko stało w kuchni i było rozkładane tylko na noc, więc nawet krótka drzemka nie wchodziła w grę.

Oglądając kolejne odcinki, doskonale rozumiemy ograniczenia bohaterek które narzuca im rodzina, dzielnica, obcy ludzie.

Brak pieniędzy, kompleksy, marzenia o lepszym życiu, które nawet nie wiadomo jak miałoby wyglądać, bo przecież jeszcze go nie doświadczyły. To wszystko buduje ich tożsamość. Nawet sprawa menstruacji, wiedzy o swoim ciele, seksualności pokazuje jak wiele pułapek czyhało na dziewczęta, które nie miały pojęcia, skąd czerpać wiedzę na ten temat.

5. Obsada aktorska

Dwa wybitne duety aktorskie czynią serial doskonałym. Młodsze dziewczynki grające Elenę (Elisa Del Genio) i Lilę (Ludovica Nasti) wprowadzają nas w tajemnicze okolice swojego domu, gdzie zabawa równa się pewnemu (często wyolbrzymionemu) niebezpieczeństwu. Bohaterki mają bujną wyobraźnię i sporo dopowiadają do biogramów sąsiadów, opierając się na tym, co mówią między sobą dorośli.

Dziewczynki czytają „Małe kobietki” Louisy May Alcott. Książka jest dla nich bardzo ważna, wydają na nią wszystkie zdobyte cudem pieniądze.

Scena, w której matka małej Lili mówi nauczycielce, że nie wie, gdzie córka nauczyła się pisać i czytać, to jedna z tych, które pokazują, że dorastając w takich czasach jak bohaterki „Genialnej przyjaciółki”, mając nawet kilka lat i zaczynając szkołę, już dawno straciło się przywilej bycia dzieckiem. Należało pracować na swoją przyszłość. Lila zainwestowała w naukę czytania i pisania, co było ze wszech miar słuszną decyzją, choć często jej intelektualne zaplecze było dla niej także przekleństwem.

Starsze bohaterki zagrały Margherita Mazzucco (jako nastoletnia Elena) oraz Gaia Girace (Lila Cerullo).

Serial jest hymnem pochwalnym dla kobiecej przyjaźni, bez nadmiernej dawki lukru, ale ze sporą dozą silnych emocji. To jedna z tych historii w starym stylu, które po prostu ogląda się z przyjemnością (a chwilami grozą). Warto!

Sezon pierwszy dostępny jest w ofercie HBO GO. Sezon drugi obecnie powstaje.

Tekst: Małgorzata Major

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook