„Black Mirror” po polsku? To nie żart. Zagrają m.in. Krzysztof Gonciarz i Martin Stankiewicz

Netflix w coraz bardziej pomysłowy sposób dba o dobry marketing dla swoich produkcji.
.get_the_title().

Wszyscy sympatycy „Black Mirror” mogą zacierać ręce. Do sześcioodcinkowego czwartego sezonu serialu, który od 29 grudnia jest dostępny na Netflixie, platforma postanowiła dorzucić dodatkowy prezent specjalnie dla polskich fanów.

Na „Czarne lusterko”, bo o nim mowa, złożą się dodatkowe cztery odcinki będące zapewne luźną wariacją na temat fabuły serialu. Fabuły skupionej przede wszystkim wokół efektownego rozliczania się z destrukcyjnym wpływem nowych technologii na ludzkie życie i wzajemne relacje. I nie byłoby w tym wszystkim może nic specjalnie magnetycznego, gdyby nie fakt, że w rolach głównych pojawią się tu znani z YouTube’a twórcy, tacy jak Krzysztof Gonciarz, Kasia Mecinski, Grupa Filmowa Darwin, emce czy Martin Stankiewicz.

Więcej szczegółów, jak długość odcinków, ich fabularne niuanse oraz, co kluczowe, data premiery, powinniśmy poznać wkrótce, a póki co odsyłamy do klimatycznego zwiastuna produkcji.

Tekst: WM

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook