5 najlepszych prezentów dla dobrego internetowego trolla

Prezenty z tego zestawienia z pewnością ucieszyłyby każdego śmieszka, jednak można je podarować również ludziom, którzy kwestionują proste recepty na sukces i nie kupują bezrefleksyjnie wszystkiego, co zaserwuje im rzeczywistość.
.get_the_title().

Trolle to nie tylko prowokatorzy. Często za ich działaniami kryją się konkretne motywacje. Choć jawnie kontestują normy społeczne czy netykietę, przeważnie za pośrednictwem tych działań wyszydzają hipokryzję lub w ironiczny sposób dekonstruują nowomowę – polityczną, korporacyjną czy marketingową. Ale kiedy przychodzą Święta, także i oni w większości uczestniczą w stadnym rytuale polegającym na wręczaniu sobie podarunków. Wówczas pojawia się pytanie: co kupić na prezent takiej osobie? Postanowiliśmy wcielić się w osobę obdarowującą trolla i wytypowaliśmy prezenty, które – naszym zdaniem – powinny go zadowolić. Oto nasze propozycje.

1. Gadżet ze sklepu Regres Osobisty

Regres osobisty to fanpejdż, który jest de facto reakcją na popularność coachingu i rozwoju osobistego. Każdy, kto ma dość hochsztaplerów i pustego gadania o tym, jak to łatwo osiągnąć sukces, jeśli „się tylko chce” (niezależnie od czynników społecznych), powinien go polajkować. Okazuje się, że twórcy (twórca? twórczyni?) strony postanowił zmonetyzować bekę z „inspirujących cytatów”. Na stronie regresosobisty.cupsell.pl można nabyć bluzy, koszulki, kubki czy torby z ironicznymi hasłami siejącymi defetyzm – to idealny podarunek dla każdego trolla.

2. Gadżet ze sklepu Bezpieczna Zabawa

Źródło: szata.net

Bezpieczna zabawa to z kolei ironiczny fanpejdż „kwaśnie” parodiujący popularne w młodzieżowych gazetkach „listy do ekspertów”. Regułą na ich stronie jest jednak fakt, że wszystkie historie nawiązują do narkotykowych eksperymentów. Od jakiegoś czasu ukrywający się za tą trollującą stroną twórcy prowadzą także sprzedaż produktów – a te są naprawdę wymyślne. Od vaporwave’owych koszulek z detektywem Rutkowskim czy „Nosaczami Polskości”, aż po świąteczne swetry z wizerunkiem… „Braci Pierdolec”. Nie każdy lubi ten rodzaj humoru, ale niejeden troll z pewnością nosiłby taką odzież dumnie.

3. Tomik poezji „Modlitwa dla opornych” (Jaś Kapela)

Autor wydanej dwa lata temu przez Krytykę Polityczną książki pt. „Dobry troll” nie mógł zostać pominięty w tym zestawieniu. W odróżnieniu jednak od poprzednich pozycji, ta propozycja prezentu to oczywiście dużo więcej niż gadżet. Jaś Kapela powrócił do pisania wierszy, a jego ostatni tom otwiera nową serię wydawniczą Korporacji Ha!art z poezją zaangażowaną. Jak przyzwyczaił nas już autor, ponownie otrzymujemy od niego zestaw utworów przystępnych – także za sprawą nawiązań do aktualnych kontekstów politycznych i społecznych (Tinder, aborcja, zmiany klimatyczne). „Modlitwa dla opornych” to kolejna próba zwrócenia uwagi na nierówności społeczne w dobie hiperkonsumpcjonizmu, ale także wiersze o ekologii i wykluczeniu. Mimo tego, że – jak pisze sam wydawca – „Kapela dojrzał”, wciąż porozumiewa się z czytelnikiem językiem prowokującym, często parodiując slogany czy marketingową nowomowę, podobnie jak robił to w swoich poprzednich tomikach. Prezent można stanowić ważną lekcję dla obdarowywanego na temat praw człowieka, zwierząt czy losów naszej planety.

PS Tom zawiera utwór „Mazurek Kapeli”, za który Jasia spotkała nie tylko krytyka i szykany ze strony prawicy, ale i kłopoty z prawem.

4. Film „Fanatyk”

Każdy miłośnik internetowego lolkontentu kojarzy z pewnością słynną copypastę Malcolma XD o wędkarzu. Ta doczekała się ekranizacji, o czym pisaliśmy wielokrotnie, a już w tę Wigilię będzie można ją objerzeć w serwisie Showmax.com (wkrótce trafi także na DVD). Jak mówi sam reżyser filmu w wywiadzie dla Interii, za tą absurdalną historią „kryje się coś więcej”. „Fanatyka” będzie chciał w te Święta obejrzeć zatem z pewnością każdy troll, dlatego podarowanie mu w formie prezentu dostępu do platformy, która go opublikuje, wydaje się naprawdę ciekawym pomysłem.

5. Książka „Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę (Bolesław Chromry)

O Bolesławie Chromrym pisaliśmy także wcześniej na F5. Choć rysunki tego autora mogą wywoływać niekontrolowane ataki śmiechu, jego twórczość – podobnie jak w przypadku Kapeli – można traktować jak ironiczną odpowiedź na wszechobecną promocję ideologii sukcesu. „Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę” to duża dawka nihilizmu. Ale pod grubą warstwą czarnego humoru i absurdalnej beki kryją się przeważnie smutne konstatacje.

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook