5 książek, na które warto czekać w 2019 roku

Wydawnictwa powoli zdradzają swoje plany na ten rok. Postanowiliśmy więc wybrać 5 książek, które prezentują się interesująco. Dodalibyście coś do tej listy?
.get_the_title().

1. „Dunbar” Edward St Aubyn
Wydawnictwo W.A.B, 16 stycznia

Wśród najlepszych seriali minionego roku polecaliśmy wam ostatnio „Patricka Melrose” z Benedictem Cumberbatchem. To ekranizacja cyklu powieściowego autorstwa Edwarda St. Aubyna pod tym samym tytułem, który bezbłędnie portretuje brytyjską klasę wyższą, przedstawiając równocześnie kolejne etapy radzenia sobie z traumą.

Jeśli „Patrick Melrose” – serial czy literacki pierwowzór – przypadł was do gustu, to z pewnością ucieszycie się na wieść, że już za kilka dni ukaże się kolejna książka Edwarda St Aubyna.

„Dunbar” to historia tytułowego bohatera, 80-latka, którego wyrachowane córki umieszczają w sanatorium, aby przejąć rodzinny interes. Dunbar nie zamierza jednak do tego dopuścić i zaczyna planować ucieczkę… Powieść – podobnie jak było w przypadku „Patricka Melrose” – ironicznie rozprawia się z egoistycznymi brytyjskimi elitami. Autorem przekładu jest Maciej Płaza.

2. Barbara Klicka „Zdrój”
Wydawnictwo W.A.B., 30 stycznia

Jest i coś z Polski. Barbara Klicka dotychczas znana była jako poetka – autorka tomów „same same” i „Nice”, za który dostała Silesiusa i Nagrodę Literacką Gdynia. Teraz Klicka debiutuje krótką, bo zaledwie nieco ponad 130-stronicową powieścią „Zdrój”. Akcja książki rozgrywa się w Ciechocinku, gdzie na turnus uzdrowiskowy trafia główna bohaterka.

Młoda kobieta, jak czytamy w opisie, odkrywa, że sanatorium jest miejscem pełnym pułapek, rytuałów i sekretów.

Co to znaczy? Dowiemy się już 30 stycznia, bo właśnie wtedy wychodzi „Zdrój”.

3. „Becoming. Moja Historia” Michelle Obama
Agora, 13 lutego

To, że autobiografia Michelle Obamy znalazła się na szczycie listy najlepszych książek roku sporządzonej przez jej męża nikogo chyba nie dziwi, ale fakt, że przez wiele tygodni była najchętniej kupowaną książką w całych Stanach Zjednoczonych – już trochę tak.

Czyżby Ameryka pod rządami Donalda Trumpa stęskniła się za poprzednią prezydencką parą?

Michelle Obama opowiada o swoim życiu – doświadczeniach, które ukształtowały ją podczas dzieciństwa w Chicago, godzeniu obowiązków rodzicielskich z pracą na kierowniczym stanowisku, a w końcu o byciu pierwszą w historii czarnoskórą Pierwszą Damą w Białym Domu, która, oprócz wspierania na każdym kroku swego męża, zabrała się poważnie za sprawy praw kobiet. Niewątpliwie możemy się spodziewać inspirującej historii, która nie będzie przypominać mnożących się jak grzyby po deszczu wspomnień celebrytów.

4. „Serotonina” Michel Houellebecq
Wydawnictwo W.A.B., maj

Każda kolejna powieść Michela Houellebecqa staje się automatycznie szeroko dyskutowanym wydarzeniem kulturalnym. Nie inaczej z pewnością będzie w wypadku „Serotoniny”, która we Francji ukaże się już na początku przyszłego tygodnia, a po polsku dostaniemy ją w maju. Pisarz zapowiedział już, że nie zamierza promować swojej nowej książki. – To, co mówię, jest zwykle mało interesujące, stwierdzam to z prawdziwą skromnością, po prostu nie jestem zbyt zadowolony, kiedy czytam ponownie swoje wywiady – powiedział autor „Uległości” i „Cząstek elementarnych”.

Fabuła była początkowo utrzymywana w tajemnicy, ale egzemplarze recenzenckie dotarły niedawno do dziennikarzy, więc to i owo już wiadomo.

Podobno będzie to najbardziej mroczna książka w dorobku tego i tak niezbyt optymistycznego pisarza. Główny bohater zostaje opuszczony przez młodszą partnerkę. Zaczyna więc podróż po kraju, celem której jest odnalezienie jego byłej żony. Podczas podróży staje się świadkiem czegoś, co przypomina niedawny bunt „żółtych kamizelek”.

5. „My Year of Rest and Relaxation” Otessa Moshfegh
Wydawnictwo Pauza

Wydawnictwo Pauza pochwaliło się póki co planem wydania „My Year of Rest and Relaxation” Oteddy Moshfegh bardzo nieoficjalnie na Facebooku, dlatego też ani polski tytuł, ani data orientacyjna data premiery książki nie jest jeszcze znana (wiadomo jedynie, że nastąpi to w tym roku).

Choć Pauza jest młodym wydawnictwem, które działa od jesieni 2017 roku, już zdążyła sobie zaskarbić duże grono fanów, którzy z niecierpliwością wyczekują kolejnych publikowanych przez nią powieści – i nie ma w tym stwierdzeniu żadnej przesady.

Nowa powieść Amerykanki Otessy Moshfegh opowiada o młodej kobiecie, która jest świeżo upieczoną absolwentką Columbii, mieszka na Upper East Side i nie narzeka na brak środków do życia. Cały rok decyduje się spędzić w czymś na kształt na kształt narkotycznej hibernacji. Akcja tej powieści o alienacji rozgrywa się na początku lat 2000. „My Year of Rest and Relaxation” znalazło się w wielu końcoworocznych rankingach najlepszych książek zza Oceanu.

Tekst: Natalia Suszczyńska

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook